<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kurier Brzeski</title>
	<atom:link href="http://www.kurierbrzeski.com.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.kurierbrzeski.com.pl</link>
	<description>   - najświeższe informacje o tym co dla nas ważne</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 12:11:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Super połączenia lotnicze</title>
		<link>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/05/super-polaczenia-lotnicze/</link>
		<comments>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/05/super-polaczenia-lotnicze/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 12:11:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[AKTUALNOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kurierbrzeski.com.pl/?p=4124</guid>
		<description><![CDATA[Do tej pory najdalej wysuniętym kierunkiem na wschód, do którego można było dolecieć bezpośrednio z Wrocławia była. Warszawa. Teraz to się zmieniło. Loty międzynarodowe wzbogaciły się o Lwów, a do siatki krajowych połączeń dołączył Rzeszów. Wschodnie nowości zadebiutowały w rozkładzie lotów 16 maja, a jako pierwsi skorzystali z nich pasażerowie lecący z Ukrainy. http://picasaweb.google.com/solofirma/ Więcej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Do  tej pory najdalej wysuniętym kierunkiem na wschód, do którego można było  dolecieć bezpośrednio z Wrocławia była. Warszawa. Teraz to się zmieniło. Loty  międzynarodowe wzbogaciły się o Lwów, a do siatki krajowych połączeń dołączył  Rzeszów. Wschodnie nowości zadebiutowały w rozkładzie lotów 16 maja, a jako  pierwsi skorzystali z nich pasażerowie lecący z Ukrainy.</strong></p>
<p><strong><a href="http://picasaweb.google.com/solofirma/">http://picasaweb.google.com/solofirma/</a></strong></p>
<p><strong><strong><span id="more-4124"></span><br />
</strong></p>
<p></strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Więcej informacji w  załączeniu,</p>
<p>Aleksandra  Palus</p>
<p>+48  509 065 355</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><a href="mailto:apalus@profitcomms.pl" target="_blank">apalus@profitcomms.pl</a></span></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Wschód  połączeń na lotnisku  Wrocławskie  lotnisko otworzyło się na Wschód. Do siatki lotów weszło długo oczekiwane  połączenie do Lwowa. Od 16 maja na Ukrainę polecimy w każdą środę i niedzielę.  Loty będzie obsługiwał Eurolot. Jednak to nie wszystkie wschodnie nowości, które  tego dnia weszły do rozkładu. </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Do  tej pory najdalej wysuniętym kierunkiem na wschód, do którego można było  dolecieć bezpośrednio z Wrocławia była. Warszawa. Teraz to się zmieniło. Loty  międzynarodowe wzbogaciły się o Lwów, a do siatki krajowych połączeń dołączył  Rzeszów. Wschodnie nowości zadebiutowały w rozkładzie lotów 16 maja, a jako  pierwsi skorzystali z nich pasażerowie lecący z Ukrainy, którzy wylądowali na  wrocławskim lotnisku w środę ok. godz. 15:00. Przyjęciu samolotu towarzyszył  uroczysty salut wodny. Następnie maszyna udała się w pierwszy, historyczny rejs  do Lwowa.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Tylko  we Lwowie </strong></p>
<p>Cmentarz  Łyczakowski, Cmentarz Orląt Lwowskich, Cerkiew Wołoska, Katedra Łacińska, Opera  Lwowska, Wzgórza Wuleckie &#8211; to tylko niektóre miejsca, które we Lwowie po prostu  trzeba zobaczyć. &#8211; <em>Architektoniczna perła  Ukrainy zachwyci każdego, ale dla wielu Dolnoślązaków podróż do Lwowa to coś  więcej, to przede wszystkim wycieczka sentymentalna. Dlatego cieszę się, że  można tam teraz dotrzeć szybko i sprawnie dzięki nowemu połączeniu. Zwłaszcza,  że podróż pociągiem lub samochodem na Ukrainę to prawdziwa męka</em> &#8211; mówi  Dariusz Kuś. Bezpośredni lot trwa niewiele ponad 1,5 godziny. Trasę Wrocław-Lwów  obsługuje Eurolot, a samoloty przewoźnika latają w każdą środę i niedzielę.  Wyloty z Wrocławia zaplanowano w środy na godz. 14:20 i w niedzielę na godz.  14:40. Samoloty ze Lwowa będą odlatywać w te same dni o godz. 13:00 i lądować we  Wrocławiu o 13:40. Różnica w godzinach to oczywiście efekt różnych stref  czasowych w Polsce i na Ukrainie. Ceny biletów rozpoczynają się od 99  złotych.</p>
<p><strong>Podkarpackie  innowacje </strong></p>
<p>Drugą  wschodnią nowością, która zadebiutowała 16 maja jest Rzeszów, szczycący się  mianem polskiej stolicy innowacji. &#8211; <em>Samo  miasto z pewnością znajdzie swoich amatorów, ale chyba najbardziej z połączenia  ucieszą się miłośnicy Bieszczad i przepięknych krajobrazów typowych dla  Podkarpacia</em> &#8211; dodaje Dariusz Kuś. Loty do Rzeszowa przez Warszawę to także  alternatywa dla długiej jazdy samochodem, choć podróż trwa trzy godziny godzin.  To dlatego, że linie OLT Express, które obsługują trasę i rozbudowują siatkę  krajowych połączeń, zdecydowały się na połączenie z przesiadką w Warszawie.  Samoloty latają 5 razy w tygodniu. Odloty z Wrocławia zaplanowano od  poniedziałku do piątku o godz. 18:00, a odloty z Rzeszowa od wtorku do soboty o  godz. 6:30. Trasę obsługują samoloty ATR 72 z 74 miejscami na pokładzie. Bilety,  tak jak na wszystkich trasach oferowanych przez przewoźnika, są dostępne już od  99 złotych.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/05/super-polaczenia-lotnicze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Brzeg to Jaburmistrz?</title>
		<link>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/03/brzeg-to-jaburmistrz/</link>
		<comments>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/03/brzeg-to-jaburmistrz/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Mar 2012 19:08:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[AKTUALNOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kurierbrzeski.com.pl/?p=3872</guid>
		<description><![CDATA[Sesyjne  obserwałki  Ogonka Brzeg to Jaburmistrz? Zwołana na piątek, 3 lutego sesja Rady Miejskiej zdawałoby się, sądząc z porządku obrad, winna być krótka i mało dyskusyjna. Sama jednak debata wywołana sprawozdaniem burmistrza z bieżącej działalności trwała około 1,5 godziny z powodu kilku wydarzeń, jakie przed sesją miały miejsce. Ja nic na tym nie tracę Pierwsze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Sesyjne  obserwałki  Ogonka</strong></p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong> Brzeg to Jaburmistrz?</strong></span></p>
<p>Zwołana na piątek, 3 lutego sesja Rady Miejskiej zdawałoby się, sądząc z porządku obrad, winna być krótka i mało dyskusyjna. Sama jednak debata wywołana sprawozdaniem burmistrza z bieżącej działalności trwała około 1,5 godziny z powodu kilku wydarzeń, jakie przed sesją miały miejsce.</p>
<p><span id="more-3872"></span></p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Ja nic na tym nie tracę</strong></span></p>
<p>Pierwsze z nich to ujawniona ustnie przez burmistrza Wojciecha Huczyńskiego &#8211; wersja pisemna jego sprawozdania, jaką radni dostają drogą elektroniczną dzień przed sesją, tego nie zawierała -  informacja o podpisaniu 25 stycznia drugiego aneksu do aktu notarialnego sprzedaży nieruchomości pod budowę hotelu przy Placu Bramy Wrocławskiej. Z informacji wynikało, że po pierwsze skorygowany został błąd, jaki powstał z nie wiadomo jakiej przyczyny podczas sporządzania aktu notarialnego sprzedaży, polegający na wpisaniu jako podstawy poddania się nabywcy egzekucji kary 5 milionów zł z art. 777 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania cywilnego, zamiast  art. 777 § 1 pkt 5, jaki znajdował się w ogłoszeniu o przetargu. Po drugie zmieniony został termin do wystąpienia do sądu o nadanie klauzuli wykonalności temu aktowi z 3 marca 2012 r. na 31 grudnia 2015 r.</p>
<p>Pierwszy zareagował Jacek Niesłuchowski (PO) pytaniem, na czyj wniosek podpisano ten aneks. Burmistrz odpowiedział, że w związku z wysłanym do Energy Investors sp. z o.o. wezwaniem do zapłaty tej kary, podczas przygotowywania wniosku do sądu o nadanie klauzuli wykonalności stwierdzono ten błąd. Natomiast spółka zaproponowała wspomnianą zmianę terminu na co burmistrz się zgodził. Radny zapytał, kiedy wezwano spółkę do zapłaty. Usłyszał, że około połowy stycznia. Po pytaniu radnego, jaki jest interes miasta w przedłużeniu terminu, usłyszał od burmistrza: „ja nic na tym nie tracę”, bo burmistrz może w dowolnym czasie do sądu wystąpić. Radny dociekał dalej, pytając, kiedy burmistrz zamierza to uczynić. Zastanowię się, brzmiała jego odpowiedź. Kolejne pytanie radnego dotyczyło drugiego zdarzenia, wywołującego dyskusesyjność, czyli podwyżki czynszu za lokale wynajmowane w ratuszu i przylegającej do niego plombie. Radny pytał, skąd tak duża różnica pomiędzy stawką dla piwnicy ratusza, wynoszącą około 6 zł za metr kwadratowy a lokalem w plombie, gdzie wynosi ona około 12 zł za metr kwadratowy. Burmistrz tłumaczył, że w przypadku piwnicy miasto nie ponosi kosztów sprzątania korytarzy, oraz konserwacji i utrzymania instalacji oraz bieżących remontów, natomiast w przypadku plomby te koszty występują.</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Prawdziwie, czy politycznie?</strong></span></p>
<p>Wojciech Komarzyński (PiS) zapytał komu i w jakim celu użyczono muru nadbrzeżnego na ulicy Grobli. Usłyszał, że Opolskiej Izbie Gospodarczej, która uzyskała pieniądze od przedsiębiorców z wyspy i wystąpiła do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o dotację na wzmocnienie i podniesienie wysokości tego muru, pełniącego istotną rolę przeciwpowodziową. Radny pytał dalej, czy koncesje na sprzedaż i wyszynk alkoholi są przyznawane na określony czas, uzyskując potwierdzenie. Zainteresowanie radnego wywołały też decyzje o umorzeniu dochodzenia zwrotu niesłusznie pobranych wynagrodzeń. Burmistrz wyjaśniał, że chodzi o wynagrodzenia osób zatrudnionych do prac publicznych i interwencyjnych, które po wzięciu wypłaty nie stawiły się już w pracy, a ich stan materialny nie pozwala na skuteczną egzekucję.</p>
<p>Dopytywał też radny, za jakie czynności pobiera wynagrodzenie biegły sądowy, na co w preliminarzu wydatków antyalkoholowych przewidziano 20.000 zł. Usłyszał, że burmistrz nie wie, jest to biegły wskazany przez sąd, a jego opinie są podstawą do orzeczenia o przymusowym poddaniu określonej osoby leczeniu odwykowemu. Z tego też preliminarza zainteresowały go wywiady środowiskowe przeprowadzane przez Katarzynę Mycko i chciał wiedzieć w jakim trybie ta osoba została wyłoniona. Usłyszał, że tylko ta pani złożyła ofertę, określając w niej wynagrodzenie na 70 zł za jeden wywiad i posiada oczywiście stosowane uprawnienia do prowadzenia tych wywiadów. Ciekawość radnego wzbudziło też spotkanie z Ministrem Sprawiedliwości Jarosławem Gowinem w sprawie likwidacji brzeskiego sądu.</p>
<p>Czy minister przyjmował uwagi samorządów, czy też był to monolog i ignorancja, pytał radny. Burmistrz odpowiedział, że zastanawia się, czy powiedzieć prawdę, czy też odpowiedzieć politycznie. Radny chciał znać prawdę. Politycznie powinienem powiedzieć: konstruktywnie. Praktycznie było tak, że rozpoczęło się od przedstawienia celu tych zmian, czyli krótszego trwania spraw sądowych, wspomagania mniej wydolnego sądu przez sędziów z tego bardziej wydolnego. Obywatel nie ma nic zauważyć poza zmianą pieczątek i szyldów. Na sali było mnóstwo samorządowców zaproszonych z różnych województw. Na podstawie ogólnych danych statystycznych, dyrektor departamentu uzasadniał konieczność tych zmian. Następnie oddano głos samorządowcom. Burmistrz przedstawił statystyki, z których wynikało, że brzeski sędzia „przerabia” więcej spraw niż nyski. Do brzeskiego sądu wpływa mniej spraw, niż z niego wychodzi, czyli zaległości stopniowo są likwidowane.</p>
<p>W Nysie jest odwrotnie. Czyli należy dociążyć brzeskich sędziów, by odciążyć nyskich, co byłoby demoralizującą „nagrodą” za dobrą pracę. Odpowiadający dyrektor departamentu zaczął mówić o Sądach Okręgowych w Opolu i Legnicy, na co burmistrz zareagował uwagą o tym, że mówił o Brzegu i Nysie. Dyrektor odpowiedział, że mówi o Opolu i Legnicy, co wywołało śmiech obecnych. Po półtorej godzinie ogłoszono koniec spotkania i zdecydowana większość zaproszonych rozjechała się do domów z kwitkiem.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong><span style="color: #ff0000;">By napić się piwa nie trzeba kupować browaru</span></strong></p>
<p>Paweł Korycki (TRZB) pytał o powód wzrostu czynszu za lokale w plombie i ratuszu, czy wynikają one ze wzrostu kosztów pośrednich i czy burmistrz przewiduje jakieś ulgi dla organizacji pożytku publicznego. Dotychczas obowiązywały trzy niskie stawki właśnie ze względu na te organizacje, odpowiadał burmistrz. Parę lat temu burmistrz rozmawiał z przedstawicielami tych organizacji i pytał, czy nie mogłyby wspólnie wynajmować jednego pomieszczenia i dzielić się kosztami, ze względu na duże pieniądze, jakie miasto dokłada do utrzymania budynku. Organizacje odpowiadały: nie. Niestety rząd dokłada samorządom ciągle nowe zadania bez zapewnienia finansowania, więc trzeba szukać pieniędzy. Burmistrz zaczął liczyć sam koszty funkcjonowania obu obiektów, wyłączając z nich powierzchnię sal obrad, ponieważ nie są wynajmowane na rok, natomiast Biuro Rady Miejskiej i salę ślubów, traktował jako powierzchnie do wynajęcia.</p>
<p>Po podzieleniu kosztów przez powierzchnie do wynajęcia wyszła mu stawka ponad 11 zł za metr kwadratowy. Ponieważ rocznie miasto dokłada około 300 tysięcy złotych do utrzymania obu obiektów, to burmistrz uznał te 11 zł, jako minimalną stawkę czynszu najmu. Natomiast dla lokali wynajętych na prowadzenie działalności gospodarczej określił stawkę na ponad 17 zł, ponieważ nie zawsze są one wynajęte przez pełne 12 miesięcy ze względu chociażby na to, że następują zmiany najemców. W plombie ponadto uznał za stosowne zróżnicować stawki w zależności od piętra. Im wyżej, tym taniej. Przez dwa tygodnie kierownik ratusza Jan Knych, obchodząc pokoje w plombie prowadził badania ich wykorzystania przez organizacje pożytku publicznego. Niektórych z nich przez te dwa tygodnie nie zastał, bo płacąc około 3 zł za metr kwadratowy mieli możliwość spotkania się raz na jakiś czas. Z wielką pewnością burmistrz ustalił więc ponad 11 zł minimalnej stawki czynszu.</p>
<p>Przedstawiciele niektórych organizacji pożytku publicznego telefonowali do niego, twierdząc, że ten około czterokrotny wzrost to wielki skandal i powinni użytkować te lokale nieodpłatnie. Miasto nie ma prawnego obowiązku finansowania w ten sposób działalności tych organizacji. Owszem burmistrz by się dołożył, ale te organizacje często skupiają nie tylko brzeżan, ale też mieszkańców całego powiatu, a inne gminy powiatu tych kosztów organizacjom nie dofinansowują. Ale są też takie organizacje, które deklarują wspólne wynajęcie pomieszczenia przez dwie lub trzy. Burmistrz podejrzewa, że wkrótce niektórzy wynajmujący, zgodnie z przysłowiem &#8211; „by napić się piwa nie trzeba kupować browaru” &#8211; z taką propozycją wystąpią.</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Kreatywna księgowa chwilówka</strong></span></p>
<p>Na co już w styczniu burmistrz zaciągnął krótkoterminowy kredyt, pytał Mieczysław Niedźwiedź (PiS). Skarbnik Katarzyna Szczepanik odpowiedziała, że jest to kredyt do 1 miliona zł w rachunku miasta na bieżące potrzeby. Burmistrz Wojciech Huczyński dodał, że część kredytu została uruchomiona już w styczniu na wypłatę części „trzynastek”, co spowoduje oszczędności wynikające ze wzrostu od 1 lutego składki rentowej, od nich naliczanej. Radny wrócił do tematu czynszu w plombie, zwracając uwagę, że niektóre z tych organizacji działają na zasadzie „non profit” a miasto się nimi chwali, chociażby poprzez udział kombatantów w różnych uroczystościach. Wzrost czynszu jest dla nich zniechęcający do działania, zwłaszcza biorąc pod uwagę także to, że z 600 do 300 tysięcy zł zostały obniżone dotacje na działalność organizacji, a równolegle czterokrotnie rośnie czynsz.</p>
<p>Miasto powinno stymulować powstawanie i rozwój organizacji obywatelskich, a szczególnie to bolesne wobec organizacji kombatanckich, skupiających osoby w wieku ponad osiemdziesiąt, czy dziewięćdziesiąt lat. Warto to jeszcze raz rozpatrzyć. Radny wrócił też do kary hotelowej, przypominając, że podjęta przez RM uchwała w 2011 roku miała zdopingować spółkę Energy Investors do budowy hotelu. Wybudowana jest galeria handlowa i wylany fundament pod hotel. Oczekiwaliśmy na wyrok sądu, który nakaże ugodę lub zajęcie którejś ze stron określonego stanowiska. Przesunięcie terminu do egzekucji kary na 2015 rok powoduje, że sprawa może pójść w niepamięć, a mieszkańcy jednak wciąż pytają, jak z tą karą i hotelem jest. Kończył pytaniem o cel wydłużenia terminu do 2015 roku. To nie jest żadna ugoda i wydłużenie.</p>
<p>Miasto uzyskuje z tego tytułu to, że jeśli nie będzie postępów na budowie hotelu z wnioskiem do sądu będzie można wystąpić, a jeśli natomiast będzie odwrotnie i będzie osiągany cel sprzedaży tej nieruchomości, to nie powoduje to niewymagalności tej kary. Spółka wystąpiła do sądu, ale do tej pory rozprawy nie było. To spółka właśnie bez spraw sądowych zgodziła się, by do 2015 roku można było karę egzekwować. Co do sprawy czynszów burmistrz z radnym się zgodził, ale nie oznacza to, że miasto ma tworzyć warunki do obsługi mieszkańców ościennych gmin przez te organizacje. Mogą one wystąpić do tych gmin o dotację na czynsz za wynajmowany w plombie lokal. Zamiast dokładać 300 tysięcy zł do utrzymania plomby, można te pieniądze przeznaczyć na inny cel.</p>
<p>Elżbieta Kużdżał (SLD) pytała, czy są firmy lub organizacje zainteresowane wynajmem opróżnionych lokali w plombie, zwłaszcza, że stan sanitariatów pozostawia wiele do życzenia. Rynek jest rynkiem, odpowiadał burmistrz i o tym będzie wiedział, gdy ogłosi zamiar wynajęcia wolnych lokali. Na dzisiaj część organizacji zadeklarowała pozostanie w plombie, a ogłoszenie o wolnych lokalach jest już chyba w prasie. Cena 17 zł za metr kwadratowy dla firm według rozeznania burmistrza jest atrakcyjna i liczy na to, że chętni będą. Przeprowadzone przez niego, jako anonimowego klienta sondaże w biurach nieruchomości pokazały, że istnieje popyt na małe pomieszczenia biurowe, takie jak w plombie, a ceny najmu są nawet o 10 zł wyższe.</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Do komornika z kwitem nie pobiegnę</strong></span></p>
<p>Słucham tego, co mówi burmistrz o wynajmie i przypomnę tylko, że w kwietniu 2011 Stowarzyszenie Młody Brzeg wystąpiło do burmistrza o wynajęcie lokalu w plombie i do dzisiaj nie ma odpowiedzi, stwierdził Grzegorz Chrzanowski (PO). Lokal stoi pusty po dziś dzień. W czerwcu 2011 uzyskaliśmy odpowiedź, że nastąpi zmiana stawek czynszu. Burmistrz opowiada, że dokłada do utrzymania plomby, a nie chce zmniejszyć tej dopłaty poprzez wynajęcie stojącego już prawie rok pustego pomieszczenia. Wracając natomiast do sprawy hotelu, radny zapytał burmistrza, czy słucha tego co sam mówi, bo ma wrażenie, że burmistrz myśli, iż radny jest idiotą, a pozostali nie zrozumieją, co się do nich mówi. Najpierw przychodzi burmistrz do radnych, by o dwa lata wydłużyli termin umowny na wybudowanie hotelu.</p>
<p>Wykonawca buduje lecz nie hotel tylko galerię handlową. Teraz wolną ręką przedłuża burmistrz przyjacielowi termin do 2015 roku, kiedy nie wiadomo nawet kto będzie burmistrzem. Po prostu burmistrz działa na szkodę miasta. Radnemu bardzo podobało się stwierdzenie burmistrza – „ja tu nic nie tracę” &#8211; bo on rzeczywiście nic nie traci, ale miasto traci. Burmistrz odpowiadał, że o ile pamięta SMB chciało lokal po Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami, ale w związku ze śmiercią jego prezesa Romana Bardegi burmistrz aż za granicą szukał członków tego stowarzyszenia, którzy naprzód zadeklarowali dalsze korzystanie z niego, później jednak zrezygnowali i lokal został opróżniony dopiero pod koniec 2011 roku. To nie wina burmistrza lecz organizacji politycznych lub partyjnych, które zamiast opłacać czynsz w wysokości około 6 zł za metr kwadratowy, korzystały z lokalu organizacji, płacącej około 3 zł za metr kwadratowy, wykorzystując miasto. Nawet telewizja pokazywała lidera jednej z partii wychodzącego z takiego spotkania.</p>
<p>Natomiast w sprawie hotelu nigdzie nie jest napisane, że to burmistrz następnej kadencji ma wystąpić do sądu o nadanie klauzuli wykonalności. Procedura jest taka: wezwanie do zapłaty kary, spółka nie płaci, ja wówczas idę do sądu i uzyskuję klauzulę wykonalności. Ale to nie znaczy, że muszę ten tytuł oddać do komornika. Państwo interes miasta pojmujecie w ten sposób, że ja zanoszę tytuł do komornika, ten zajmuje konta spółki, która upada i 100 osób trafia na bruk. Padają kooperanci i kolejne osoby są na bruku. Podatków od nieruchomości spółki nie uzyskujemy i nie uzyskujemy też podatków od tego co mogło powstać. Burmistrz uważa natomiast, że interes miasta, a więc też i jego, jako organu gminy polega na tym, że spółka hotel buduje, on posiada instrument nacisku na spółkę w postaci możliwości uzyskania tej klauzuli wykonalności. Jeśli dziś doprowadzi się do upadłości spółki, to przez parę lat trwania procesu upadłości miasto nie uzyska nic. Burmistrz też nigdy do RM nie występował o przedłużenie terminu budowy hotelu o 2 lata.</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Komu przykro?</strong></span></p>
<p>Nie chcę być posądzona o obronę własnego interesu, rozpoczęła wypowiedź Barbara Mrowiec (PO), ale swoimi wypowiedziami na temat czynszu w plombie burmistrz mnie do zabrania głosu zmusił. Trzy lokale zostały adaptowane na potrzeby związków zawodowych nauczycieli, w tym jeden to wspólna sala narad. Ustawa nakłada na pracodawcę, w tym przypadku dyrektorów placówek oświatowych obowiązek udostępnienia związkom zawodowym lokalu z wyposażeniem. Zdumieni jesteśmy więc, że mimo zwiększenia stawki czynszu, nasze lokale zostały ogłoszone jako możliwe do wynajęcia. W kosztach funkcjonowania naszych związków partycypują dyrektorzy wszystkich placówek oświatowych, z których pochodzą członkowie związku, czyli też dyrektorzy placówek z ościennych gmin.</p>
<p>Przykro nam, że nasze lokale zostały przeznaczone do najmu i za dwa tygodnie możemy nie mieć siedziby. Burmistrz podzielił przykrość radnej, ale odesłał ją do parlamentarzystów jej partii, którzy spowodowali, że na dzisiaj burmistrz nie może zawrzeć nowej umowy ze związkami siadając do stołu z ich przedstawicielami, ale musi ogłosić, że te lokale są do najmu i dopiero po zgłoszeniu się związków wejdą one do gry o najem. Burmistrz też dobrze wie, jak finansowane są związki zawodowe nauczycieli. Jednak to miasto Brzeg dofinansowywało dodatkowo kwotą około 6 zł za metr kwadratowy działalność związków. Burmistrz nie chce nic ukrywać, nie chce zarzucać, że związki chcą skubać miasto, on po prostu urealnia koszty związane z wynajmowanymi lokalami. Sam osobiście stworzył algorytm do liczenia tych kosztów, arkusze kalkulacyjne, znajdujące się u Nikodemy Rosłan, kierownik Biura Organizacyjno – Prawnego UM.</p>
<p>Grzegorz Chrzanowski (PO) przeprosił burmistrza za to, że rzeczywiście to nie on, ale jego przyjaciel Mirosław Skowron składał wniosek o przesunięcie o 2 lata terminu budowy hotelu.</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Jaki przymus takie „pytanie”</strong></span></p>
<p>Od zarzutów burmistrza wobec radnych, iż kłamią rozpoczął Grzegorz Surdyka (Stowarzyszenie Młody Brzeg – SMB). Stowarzyszenie chciało wynająć lokal w plombie nie po Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami lecz po Opolskiej Izbie Gospodarczej, który nadal stoi wolny. W czerwcu 2011 SMB dostało odpowiedź, że przygotowywane są nowe stawki czynszu i wkrótce będą obowiązywać. Radny rozumie, że burmistrz się boi, by SMB miało kontakt z mieszkańcami. Znów mi coś pan imputuje, przerwał radnemu burmistrz. W kulturalnych kręgach nie przerywa się komuś &#8211; nie pozostał dłużny burmistrzowi radny. W kulturalnych kręgach nie imputuje się innym ludziom niecnych czynów – znów przerwał burmistrz. Radny nawiązując do wypowiedzi burmistrza o takim kalkulowaniu czynszu w plombie, by nadwyżka za lokale wynajęte kompensowała brak czynszu z stojących pusto, zauważył niekonsekwencję związaną właśnie z blokowaniem najmu, jak w przypadku SMB.</p>
<p>W sprawie hotelu należy podziwiać gospodarowanie burmistrza, który mówił, że jeśli będzie postęp na budowie hotelu i cel będzie osiągnięty &#8211; to nie ma postępu prac i cel nie został osiągnięty, gdyż powiązane ze sobą budowa hotelu i modernizacja stadionu miały być podstawą do bazy pobytowo – treningowej na EURO 2012. Radny zgadza się z Grzegorzem Chrzanowskim (PO), że działania burmistrza w tej sprawie to działania na szkodę miasta, gdyż lokata bankowa w wysokości 5 mln zł dawałaby co miesiąc olbrzymie odsetki. Tu wtrącił się z kolei przewodniczący RM Mariusz Grochowski (PiS) żądając, by radny zadał pytanie do sprawozdania burmistrza, bo to nie miejsce na dyskusję. Pan jest przewodniczącym, również moim i powinien pan zorganizować naszą pracę, ripostował radny.</p>
<p>Bo zaraz wyłączę panu mikrofon, straszył przewodniczący RM Mariusz Grochowski (PiS). Taka przepychanka trwała jeszcze chwilę, a kończył ją przewodniczący RM Mariusz Grochowski (PiS) stwierdzeniem: nie będę tolerował dyskusji w miejscu gdzie nie ma miejsca na dyskusję w planie. Gdyby nie ta procedura przetargowa być może hotel by już stał, byłaby baza pobytowo – treningowa na EURO 2012, byłyby podatki, o których burmistrz mówił, kontynuował radny. To burmistrz mówił, odpowiadając Jackowi Niesłuchowskiemu (PO) &#8211; ja nic nie tracę – to świetne, nadające się na tytuł zdanie i radny pozwoli sobie je wykorzystać. Tak Wojciech Huczyński nic nie traci, traci miasto. Proszę o doręczenie kopii aneksu do umowy z 25 stycznia, takim „pytaniem” do burmistrza zakończył radny.</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Jaburmistrz wam to mówię</strong></span></p>
<p>Mimo oporu przewodniczącego RM Mariusza Grochowskiego (PiS), „głosu udzielił sobie” burmistrz Wojciech Huczyński, uzasadniając, że są komentarze w których przewodniczący pozwala na mówienie nieprawdy jednej stronie i nie pozwala na odpowiedź drugiej. Radny nie rozumie, że gdy burmistrz mówi „ja”, to mówi jako burmistrz, a nie Wojciech Huczyński, zwykły mieszkaniec miasta. Mówi jako organ i to znaczy, że miasto nic nie traci. Może radny w końcu zrozumie też, że stawki czynszu w plombie kalkulowane są w oparciu o koszty, z wyłączeniem mediów, które są, niezależnie od tego, czy lokal jest wynajęty, czy też nie. Burmistrz przyznał, że w czerwcu 2011 miały być nowe stawki czynszu i odpowiedzialni za ich kalkulację pracownicy dostali reprymendę. Burmistrz sam od końca listopada zaczął te kalkulacje sporządzać i stąd nowe stawki ogłoszone zostały na koniec grudnia.</p>
<p>Monika Jurek (PO) nawiązując do słów burmistrza o tym, że radni nie potrafią słuchać ze zrozumieniem, stwierdziła, iż może potrafią czytać ze zrozumieniem i poprosiła o udostępnienie aneksu do umowy z 25 stycznia.</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>„Pasożytem” być</strong></span></p>
<p>Grzegorz Nyczaj (SPP) zapytał o spotkanie burmistrza z marszałkiem województwa na temat sytuacji społeczno – gospodarczej Opolszczyzny i strategii jej rozwoju. Zaproszenie na spotkanie z udziałem przedstawicieli gmin powiatu brzeskiego i namysłowskiego dostaliśmy tydzień wcześniej, opowiadał burmistrz. W środę rano przed piątkowym spotkaniem wpłynęła informacja o możliwości pobrania z internetowej strony Urzędu Marszałkowskiego, liczącego 230 stron dokumentu przedstawiającego sytuację społeczno – gospodarczą na 220 stronach, a na dziesięciu analizę SWOT. Dyskusja na spotkaniu była więc nijaka.</p>
<p>Było to pierwsze ze spotkań marszałka z przedstawicielami samorządów i pytania oraz uwagi do tego materiału można kierować elektronicznie lub telefonicznie, więc burmistrz zaprasza radnych do zapoznania się z nim. Według burmistrza opis jest rzetelny, ponieważ ujmuje problemy, których nie było w strategii z 2005 roku. Dotyczy to wyludniania się województwa, studiowaniem młodzieży w innych województwach, ucieczką z siedzibami dużych spółek do większych aglomeracji, dodatniego przyrostu naturalnego jedynie na zachodzie Opolszczyzny. Prosty wniosek zawarty w tym raporcie to stwierdzenie, że trzeba zrobić coś, tym tendencjom przeciwdziałać. Burmistrz podczas tego spotkania stwierdził, że trzeba przeanalizować, czy pieniądze wydawane na powstrzymanie tych zjawisk przynoszą spodziewane efekty. Może warto je wydać tak, by stać się „pasożytem” żyjącym w symbiozie z aglomeracjami wrocławską i katowicką.</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong> </strong></span></p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Prawnicy nieoficjalnie mówią, że SR w Brzegu się ostanie</strong></span></p>
<p>Jacek Juchniewicz (PIS) wrócił do sprawy likwidacji Sądu Rejonowego i zapytał, czy wnioskowano o to, żeby likwidowane wydziały zostały przeniesione do Opola, a nie Nysy, przede wszystkim ze względów komunikacyjnych. Dodatkowo uzasadnia to fakt, że księgi wieczyste Gminy Popielów są w Brzegu, więc po przeniesieniu tego wydziału do Nysy, mieszkańcy tej gminy mieliby znacznie wydłużoną drogę. Burmistrz odpowiadał, że uzyskał w czasie pracy nad tym problemem mnóstwo informacji statystycznych i innych dotyczących m.in. ilości i mobilności sędziów. Do ministra dotarły szczegółowe informacje dotyczące brzeskiego sądu. Chociażby taka, że z jego jurysdykcji wyłączona jest Gmina Grodków, co powoduje, że w sprawach budowlanych jej mieszkańcy muszą pojechać do Nysy do wydziału ksiąg wieczystych, a później do Brzegu do wydziału budownictwa starostwa. Podobnie jest z mieszkańcami Gminy Popielów.</p>
<p>Ministrowi zaproponowano przeniesienie części spraw z powiatu namysłowskiego, znajdujących się obecnie w jurysdykcji opolskiego sądu do Brzegu z równoczesnym zwiększeniem liczby etatów sędziowskich w Brzegu, co usuwałoby przyczynę likwidacji brzeskiego sądu, jako posiadającego zbyt małą liczbę sędziów. Według nieoficjalnej informacji po spotkaniu z ministrem na jego spotkaniu z prezesami sądów apelacyjnych i okręgowych, prezes SO w Opolu został poproszony o przekazanie założeń dotyczących pozostawienia Sądu Rejonowego w Brzegu i taka informacja została do ministerstwa przekazana.</p>
<p>Jan Pikor (TRZB) w oparciu o informację nieoficjalną od dwóch prawników stwierdził, że na dzisiaj decyzji o likwidacji SR w Brzegu nie ma. Prawnicy twierdzą, że do brzeskiego sądu ma zostać włączona Gmina Grodków i powiat namysłowski, który jednak protestuje, woląc pozostać w jurysdykcji SR w Kluczborku. Radny Jacek Juchniewicz (PiS) chciał się dowiedzieć też, czy zarządzenie burmistrza w sprawie stawek czynszowych w ratuszu i plombie określa też stawki opłat za najem gruntów pod garażami i komórkami. Usłyszał, że nie, dotyczy to tylko ratusza, plomby i Urzędu Miasta przy Robotniczej.</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong> </strong></span></p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Brutalizm życia</strong></span></p>
<p>Sprawą możliwości odpracowywania zaległości czynszowych zainteresowała się Nadzieja Nawrocka (SLD), pytając, czy ta akcja już ruszyła i jakie ewentualnie są efekty. Zarządzenie zostało podpisane i jest to forma umowy o dzieło. Nie jest kontrolowane, kiedy, jak i przez kogo wykonywana jest praca, a tylko jej efekty. Na początku stycznia na zaproszenia skierowane do ponad 850 osób odpowiedziało zgłoszeniem się do pracy 16, ale obecnie ich liczba dochodzi do 50. Wobec tych, którzy z oferty nie skorzystają ma być stosowany „brutalizm życia”. Miałeś szansę, nie skorzystałeś, komornik, windykacja, wywalenie i koniec, zapowiedział burmistrz.</p>
<p>Wracając do sprawy czynszów w plombie, Grzegorz Chrzanowski (PO) zapytał, czy ma rozumieć, że burmistrz wypowiedział wszystkim umowy najmu, czy też one się zakończyły. Umowy na określony czas trwają, odpowiadał burmistrz. Czyli, gdy wygasną najemca będzie musiał stanąć do przetargu, czy też burmistrz zaproponuje nową ze stawką czynszu z zarządzenia, dopytywał radny. Nie ma przetargu, ale musi być ogłoszenie o przeznaczeniu lokalu do wynajęcia. Nawet jeśli zgłosi się nowy chętny podmiot, to burmistrz będzie chciał przyznać pierwszeństwo dotychczasowemu najemcy.</p>
<p>Także wtedy, gdy nowy zaproponuje wyższą stawkę czynszu, dopytywał radny. Jeżeli złożą ofertę dwie trzy organizacje społeczne, będą mieć większą szansę, niż podmiot gospodarczy, odpowiadał burmistrz. To znaczy, że gdy Grzegorz Chrzanowski zaoferuje 50 zł za metr kwadratowy za wynajem pomieszczeń po Solidarności nauczycielskiej, to burmistrz zdecyduje, czy wynająć to jemu, czy też Solidarności nauczycielskiej, dopytywał radny. Nie ma przetargu na wysokość stawki czynszu, odpowiadał burmistrz. Są dwie stawki, jedna dla organizacji społecznych a druga dla podmiotów gospodarczych i to burmistrz podejmuje decyzję, komu wynająć.</p>
<p>Elżbieta Kużdżał (SLD) dopytywała o sprzedaż nieruchomości na ulicy Kruszyńskiej. Burmistrz odpowiedział, że chodzi o nieruchomość, która nie została sprzedana w dwóch ogłoszonych wcześniej przetargach, a o którą ubiega się nabywca składający kolejne podania i liczący na znaczne obniżenie ceny i jest to odpowiedź również dla niego, że takiej obniżki nie będzie.</p>
<p>I na tym debata nad sprawozdaniem burmistrza się zakończyła.</p>
<p>Kończę i ja tą pierwszą część obserwałek.</p>
<p>Następna wkrótce.</p>
<p>Do przeczytania.</p>
<p>0/21 Rady Miejskiej</p>
<p><em>M</em><em>ój komentarz. Po prawie pi</em><em>ęciu latach przewodniczenia radnym Mariusz Grochowski (PiS) powinien, ale nie tylko on, wiedzie</em><em>ć, </em><em>że rozpatrywanie sprawozdania burmistrza z bie</em><em>żącej dzia</em><em>łalno</em><em>ści to wykonywanie kontrolnej funkcji Rady Miejskiej wobec niego, kt</em><em>óre powinno odbywa</em><em>ć si</em><em>ę zgodnie z przytoczonym ni</em><em>żej zapisem </em><em>§27 Statutu Brzegu.</em></p>
<p><strong><em>3. Rozpatrywanie przez Rad</em></strong><strong><em>ę punkt</em></strong><strong><em>ów porz</em></strong><strong><em>ądku obrad o charakterze sprawozdawczym b</em></strong><strong><em>ąd</em></strong><strong><em>ź informacyjnym odbywa si</em></strong><strong><em>ę w nast</em></strong><strong><em>ępuj</em></strong><strong><em>ący spos</em></strong><strong><em>ób:</em></strong></p>
<p><strong><em>1) wyst</em></strong><strong><em>ąpienie autora sprawozdania lub informacji,</em></strong></p>
<p><strong><em>2) przedstawienie opinii w</em></strong><strong><em>ła</em></strong><strong><em>ściwych merytorycznie Komisji,</em></strong></p>
<p><strong><em>3) pytania do autora lub Przewodnicz</em></strong><strong><em>ącego w</em></strong><strong><em>ła</em></strong><strong><em>ściwej merytorycznie Komisji,</em></strong></p>
<p><strong><em>4) dyskusja i wnioski zwi</em></strong><strong><em>ązane ze sprawozdaniem lub informacj</em></strong><strong><em>ą,</em></strong></p>
<p><strong><em>5) rozpatrzenie wniosk</em></strong><strong><em>ów,</em></strong></p>
<p><strong><em>6) zapytanie Przewodnicz</em></strong><strong><em>ącego o brzmieniu: </em></strong><strong><em>„czy s</em></strong><strong><em>ą jeszcze jakie</em></strong><strong><em>ś wnioski i uwagi w zwi</em></strong><strong><em>ązku ze sprawozdaniem (informacj</em></strong><strong><em>ą)</em></strong><strong><em>”,</em></strong></p>
<p><strong><em>7) stwierdzenie przez Przewodnicz</em></strong><strong><em>ącego, </em></strong><strong><em>że sprawozdanie (informacja) zosta</em></strong><strong><em>ło przez Rad</em></strong><strong><em>ę przyj</em></strong><strong><em>ęte lub odrzucone przez aklamacj</em></strong><strong><em>ę lub g</em></strong><strong><em>łosowanie.</em></strong></p>
<p><em>Jak wida</em><em>ć, nie ogranicza si</em><em>ę to tylko do zadawania burmistrzowi pyta</em><em>ń. Trudno oddziela</em><em>ć zadawanie pyta</em><em>ń od dyskusji w tym momencie, zw</em><em>łaszcza, gdy burmistrz, odpowiadaj</em><em>ąc na pytania, cz</em><em>ęsto ucieka si</em><em>ę do politycznych wtr</em><em>ęt</em><em>ów, czy te</em><em>ż </em><em>„pouczania</em><em>” radnych. Odbieranie wi</em><em>ęc radnym, ale tak</em><em>że burmistrzowi g</em><em>łosu w tej dyskusji jest nadu</em><em>życiem uprawnie</em><em>ń przewodnicz</em><em>ącego RM. Jego uprawnieniem jest tu jedynie zwr</em><em>ócenie uwagi dyskutantowi, gdy w spos</em><em>ób ewidentny odbiega od tematu, by powr</em><em>óci</em><em>ł </em><em>„do rzeczy</em><em>”. Tyle i tylko tyle. Reszta jest po prostu dokonywan</em><em>ą przez przewodnicz</em><em>ącego RM manipulacj</em><em>ą.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/03/brzeg-to-jaburmistrz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sąd sądem, a sprawiedliwość ma być PO brzesku, nie nysku</title>
		<link>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/03/sad-sadem-a-sprawiedliwosc-ma-byc-po-brzesku-nie-nysku/</link>
		<comments>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/03/sad-sadem-a-sprawiedliwosc-ma-byc-po-brzesku-nie-nysku/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Mar 2012 19:00:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[AKTUALNOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kurierbrzeski.com.pl/?p=3870</guid>
		<description><![CDATA[Ogonka obserwałki z nadzwyczajki Więcej argumentów, więcej szans ? Zwołana na 3 stycznia i godzinę 17.00 nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej była efektem wniosku ośmiorga radnych PiS, SLD i SPP w związku z zamiarem Ministra Sprawiedliwości Jarosława Gowina reorganizacji struktury sądownictwa powszechnego. Po przedstawieniu przez przewodniczącego RM Mariusza Grochowskiego (PiS) projektu uchwały w sprawie negatywnego stanowiska [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ogonka obserwałki z nadzwyczajki</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong> Więcej argumentów, więcej szans ?</strong></span></p>
<p>Zwołana na 3 stycznia i godzinę 17.00 nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej była efektem wniosku ośmiorga radnych PiS, SLD i SPP w związku z zamiarem Ministra Sprawiedliwości Jarosława Gowina reorganizacji struktury sądownictwa powszechnego.</p>
<p><span id="more-3870"></span></p>
<p>Po przedstawieniu przez przewodniczącego RM Mariusza Grochowskiego (PiS) projektu uchwały w sprawie negatywnego stanowiska wobec projektu Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości, znoszącego niektóre sądy rejonowe i powołującego w ich miejsce zamiejscowe wydziały innych sądów, w przypadku Brzegu trzy wydziały: cywilny, karny, rodzinny i nieletnich Sądu Rejonowego w Nysie, dyskusję rozpoczął Jacek Niesłuchowski (PO) wyrażeniem zadowolenia, że radni wnioskodawcy, wzorem radnych powiatu brzeskiego wyrażają sprzeciw wobec likwidacji Sądu Rejonowego.</p>
<p>Stwierdził, że radni klubu PO, mimo że są z rządzącej partii także są temu przeciwni i w tej sprawie Rada Miejska musi stanowić jedność. Zaproponował, by przygotowane przez wnioskodawców stanowisko RM uzupełnić o argumentację przedstawioną przez prezes Sądu Rejonowego, Iwonę Twardzik w piśmie z 28 grudnia, wręczonym przez nią uczestnikom spotkania z Zarządem Powiatowym PO i obecnie powielonym dla radnych. Przewodniczący RM Mariusz Grochowski (PiS) poinformował, że projekt uchwały powstał wskutek pisma prezes SR z 21 grudnia i w rozmowie z nim, pani prezes zapewniała, że wystarczy taka argumentacja, jak w uchwale Rady Powiatu, natomiast on osobiście nie widzi przeszkód, by stanowisko RM o argumenty z 28 grudnia uzupełnić. Wojciech Komarzyński (PiS), zauważając, że chce się wypowiedzieć w tonie podobnym do Mariusza Grochowskiego (PiS), stwierdził, że pismo z 28 grudnia nie jest adresowane do RM, więc nie wie, czemu miałby się do niego ustosunkowywać. Po krótkiej wymianie zdań Mariusz Grochowski ogłosił przerwę, podczas której szefowie klubów radnych mieli uzgodnić treść stanowiska RM z uwzględnieniem pisma prezes SR z 28 grudnia.</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Argumentujemy</strong></span></p>
<p>Po przerwie tekst stanowiska RM odczytał Jacek Niesłuchowski (PO). Najważniejsze z argumentów w telegraficznym skrócie poniżej. Z pełnym tekstem można zapoznać się pod linkiem:   http://www.bip.brzeg.pl/?id=2122</p>
<p>- przeniesienie wydziału ksiąg wieczystych i zespołów kuratorskich, utrudniające dostęp mieszkańcom;</p>
<p>- przeniesienie części pracowników do Nysy, co z powodu trudności komunikacyjnych może spowodować ich rezygnację z pracy, zwiększając liczbę osób bezrobotnych w powiecie brzeskim;</p>
<p>- poniesione dotychczas duże nakłady finansowe na modernizację wydziału ksiąg wieczystych, dające mu czołowe miejsce w województwie opolskim i zapewniające jego pełną elektronizację;</p>
<p>- uniemożliwienie wszystkim powiatowym instytucjom i jednostkom organizacyjnym bezpośrednie składanie pism, co zwiększy koszty ich działania (dotyczy to oczywiście też mieszkańców);</p>
<p>- utrudnienia związane z funkcjonowaniem kancelarii komorniczych;</p>
<p>- odnowiony ogromnym kosztem budynek sądu z 1900 roku, zapewniający brak trudności lokalowych i zapewniający właściwe warunki pracy wobec trudności lokalowych Sądu Rejonowego  w Nysie, mieszczącego się w trzech budynkach.</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Sąd dla ludzi, czy ludź dla sądu?</strong></span></p>
<p>Stanowisko Klubu Radnych PiS odczytał Mieczysław Niedźwiedź. Stwierdzili oni, że pomysł Jarosława Gowina jest niedorzeczny i nieprzemyślany, sądy są dla ludzi, a nie odwrotnie. Władza powinna podejmować decyzje ułatwiające życie mieszkańcom i jej właściwe funkcjonowanie. Pomysł świadczy o oderwaniu się rządzących od spraw zwykłych ludzi i nieprzemyśleniu konsekwencji tej decyzji. Zwrócili uwagę na trudności lokalowe SR w Nysie i duże nakłady poniesione na SR w Brzegu. W działaniu ministra brak logiki, a wręcz można powiedzieć o działaniu na szkodę interesu publicznego. Nie będzie oszczędności, a dotychczasowe koszty utrzymania budynku brzeskiego sądu będą takie same, co więcej jego pomieszczenia nie będą częściowo wykorzystane. Przeniesienie spowoduje dodatkowe koszty dla mieszkańców, instytucji i przedsiębiorców.</p>
<p>To marginalizowanie Brzegu i apelują do ministra, i decydentów z PO i PSL o wycofanie się z tego pomysłu. Jan Pikor (TRZB) stwierdził, że dobrze, iż uchwała będzie podjęta, ale nie należy jej upolityczniać i tak ostre stanowisko wobec ministra może go zniechęcać (radny zrozumiał stanowisko Klubu Radnych PiS jako stanowisko RM &#8211; dopisek autora). To co odczytał Jacek Niesłuchowski (PO) jest do przyjęcia, bo nie ma w tym żadnej polityki. Mieczysław Niedźwiedź (PiS) bronił stanowiska swojego klubu, zauważając, że mają prawo do takiej oceny, natomiast poprą tekst przedstawiony przez Jacka Niesłuchowskiego (PO).</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>Fotki ministrowi też wysłać</strong></span></p>
<p>Jan Hawrylów (PO), popierając tekst wypracowany wspólnie, zwrócił uwagę na niepokojącą go wypowiedź prezesa Sądu Okręgowego w Opolu, że do 4 stycznia ma przedstawić ministrowi sprawiedliwości swoje uwagi do tego pomysłu, więc nie wie, czy będzie mógł w nich uwzględnić stanowisko RM. Mariusz Grochowski (PiS) odpowiadał, że uchwała znajdzie się jutro na biurku prezesa SO w Opolu, natomiast od prezes SR w Brzegu wie, że stanowisko RM ma dotrzeć do ministra do końca czerwca. Poparcie dla wspólnego stanowiska klubów wyraził też Jarosław Rudno – Rudziński (PO), odnosząc się jednocześnie do ostrych sformułowań stanowiska radnych PiS. Prawo i sprawiedliwość w Polsce obowiązuje słabo, powiedział.</p>
<p>PiS rządził wiele czasu i z sondaży wynika, że nic nie zrobiło, a w momencie, gdy minister Jarosław Gowin usiłuje przeprowadzić całościową reformę sądownictwa, której celem głównym jest przyspieszenie procedury sądowej PiS rzuca kłody pod nogi. Obywatel w zwykłej sprawie cywilnej czeka na wyrok 4 lata. Niezależnie od tego, czy wyrok zapadałby w Brzegu, Opolu lub Warszawie, jednak w ciągu trzech miesięcy to obywatel byłby zadowolony. PiS nie powinien blokować tej reformy, natomiast radny uznaje, że brzeski SR powinien zostać.</p>
<p>Na koniec przywołał przykład własnego procesu cywilnego w SR o ustalenie terminu rozdzielności majątkowej, który trwa od 10 maja 2010 roku i gdyby w ciągu pół roku wydany został wyrok w tej sprawie przez sąd w Warszawie, radny byłby zadowolony. W imieniu burmistrza projekt uchwały poparł wiceburmistrz Stanisław Kowalczyk i poinformował o podjętych przez burmistrza działaniach w tej sprawie, czyli spotkaniu wszystkich włodarzy gmin z obszaru objętego przez SR i starosty, których skutkiem było wysłanie ostrego sprzeciwu do ministra sprawiedliwości. Mieczysław Niedźwiedź (PiS) odstąpił od polemiki z Jarosławem Rudno – Rudzińskim (PO) i wyraził zadowolenie z poparcia dla tekstu wspólnego stanowiska. Za tym stanowiskiem wypowiedział się też Paweł Korycki (TRZB), przyznając się równocześnie do kaca, pytając, gdzie byliśmy, gdy likwidowano brzeski zakład energetyczny i inne placówki służące mieszkańcom.</p>
<p>To pokazuje, gdzie miasto zmierza i jest to totalna marginalizacja. Przeszło to obok nas i jest on także temu winny, ale skoro protestujemy dzisiaj w sprawie SR to i w innych sytuacjach można to robić. Jacek Juchniewicz (PiS) zapytał, czy nie warto byłoby tej uchwały RM wysyłanej do ministerstwa uzupełnić dokumentacją fotograficzną SR, by minister zobaczył, że to nie jakiś mały budynek, ale duży, piękny, odnowiony gmach.</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>APOlityczna zgoda POPOlitycznej dyskusji</strong></span></p>
<p>Jacek Niesłuchowski (PO) stwierdził, że podjęcie uchwały w proponowanym kształcie to kompromis idący w dobrym kierunku. Poinformował, że szef brzeskiej PO Krzysztof Puszczewicz tą sprawą zainteresował senatora PO Ryszarda Knosalę, który obiecał interwencję w Warszawie. Jarosław Rudno – Rudziński (PO) dodał, że takich rozmów w klubie poselskim PO będzie więcej i zaapelował do radnych PiS i SLD, by zainteresowali tą sprawą posłów ich partii. Elżbieta Kużdżał (SLD) poparła pomysł Jarosława Rudno – Rudzińskiego (PO). Także Mieczysław Niedźwiedź (PiS) stwierdził, że będą zachęcać do działania swoich posłów i jeśli włączą się w to posłowie PO i PSL jest szansa, by decyzję ministra zmienić. Ten zgodny głos usiłował chyba jednak zakłócić Janusz Żebrowski (PiS), pytając kilkukrotnie skąd senator Ryszard Knosala pochodzi i usłyszał dwukrotną odpowiedź Jarosława Rudno – Rudzińskiego (PO), że jest on członkiem brzeskiej struktury PO. Wiceburmistrz Stanisław Kowalczyk oświadczył, że burmistrz został zaproszony na spotkanie w tej sprawie do Ministerstwa Sprawiedliwości na 13 stycznia.</p>
<p>Wspólne stanowisko i całą uchwałę radni jednogłośnie przyjęli.</p>
<p>I na tym te obserwałki z nadzwyczajki kończę.</p>
<p>Następne z sesji 3 lutego wkrótce.</p>
<p>Do przeczytania.</p>
<p>0/21 Rady Miejskiej</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/03/sad-sadem-a-sprawiedliwosc-ma-byc-po-brzesku-nie-nysku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wycieczka na Wołyń w okolice Łucka</title>
		<link>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/wycieczka-na-wolyn-w-okolice-lucka/</link>
		<comments>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/wycieczka-na-wolyn-w-okolice-lucka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Feb 2012 18:16:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[AKTUALNOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kurierbrzeski.com.pl/?p=3378</guid>
		<description><![CDATA[Od kilku lat organizujemy wyjazdy na Wołyń. Również i w tym roku Pragę zaprosić Państwa na wyjazd do ziemi naszych przodków. Każdy wyjazd i trasa jest inna, ustalana uczestnikami wyjazdu. Nie jest to wycieczka na Ukrainę, ale raczej pielgrzymowanie po ziemi naszych ojców. Zaproszenie kieruję do osób, które urodziły się na Wołyniu i ich bliskich, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od  kilku lat organizujemy wyjazdy na Wołyń. Również i w tym roku Pragę  zaprosić Państwa na wyjazd do ziemi naszych przodków. Każdy wyjazd i  trasa jest inna, ustalana uczestnikami wyjazdu. Nie jest to wycieczka na  Ukrainę, ale raczej pielgrzymowanie po ziemi naszych ojców. Zaproszenie  kieruję do osób, które urodziły się na Wołyniu i ich bliskich, którzy  by chcieli odwiedzić miejsca związane z życiem ich przodów. Jak również  do tych, którzy chcieliby poznać Wołyń, odwiedzić miejsc, do których  wycieczki niedocieraną.</p>
<p><span id="more-3378"></span></p>
<p>Terminy wyjazdów:</p>
<p>1.     14.05. – 19.05.2012</p>
<p>2.     25.06. – 30.06.2012</p>
<p>3.     23.07. – 28.06.2012</p>
<p><strong>Wstępny program:</strong></p>
<p><em><span style="text-decoration: underline;">Poniedziałek</span></em> – wyjazd ok. 19.00 z Wrocławia, przejazd nocą</p>
<p><em><span style="text-decoration: underline;">Wtorek</span></em> – zwiedzenie Lwowa, Poczajów, Krzemieniec – obiadokolacja i nocleg</p>
<p><em><span style="text-decoration: underline;">Środa</span></em> – śniadanie, zwiedzenie Krzemieńca, Dubno i inne miejscowości wg ustaleń, Równe – obiadokolacja i nocleg</p>
<p><em><span style="text-decoration: underline;">Czwartek</span></em> &#8211; śniadanie, trasa wg ustaleń: Korzec, Kostopol, Berezne, Sarny,  Rokitno, Ludwipol, Moczulanka, Myszakowa i inne miejscowości –  obiadokolacja i nocleg Równe lub Sarny</p>
<p><em><span style="text-decoration: underline;">Piątek</span></em> – śniadanie, Ołyka, Klewań, Włodzimierz Wołyński, Kowel, Horochów, Łuck – obiadokolacja i nocleg</p>
<p><em><span style="text-decoration: underline;">Sobota</span></em> – wyjazd z hotelu, śniadanie na granicy w Korczowej, przyjazd do Wrocławia w godzinach wieczornych ok. 21.00</p>
<p>Poszczególne  wyjazdy i programy są uzależnione od uczestników, odwiedzamy te  miejscowości, które pragną odwiedzić uczestnicy wyjazdów. Tam, gdzie nie  można dojechać naszym busem, pomagamy załatwić transport lokalny,  samochód osobowy, furmankę.</p>
<p>Terminy  mogą ulec zmianie. Ilość miejsc jest ograniczona. Przewidywany koszt  wyjazdu 1 150,00 zł. W cenie wycieczki: 4 noclegi w hotelach, 4  obiadokolacje, 4 śniadania, miejscowi przewodnicy, ubezpieczenie NW i  KL. Cena nie uwzględnia prywatnych wyjazdów (jest możliwość odłączyć się  od grupy i więcej czasu spędzić w wybranej miejscowości – pomagamy  załatwić transport i przewodnika lokalnego). Możliwość skorzystania z  archiwum w Równem. Więcej informacji można uzyskać pisząc na maila: <a href="mailto:wolyn@wolyn.eu" target="_blank">wolyn@wolyn.eu</a> lub telefonicznie 511 240 001</p>
<p>Z poważaniem Leszek Rześniowiecki</p>
<p><a href="http://www.wolyn.eu/" target="_blank">www.wolyn.eu</a></p>
<p><a href="http://www.rade.net.pl/" target="_blank">www.rade.net.pl</a></p>
<p><strong>Organizator wycieczki</strong></p>
<p>Biuro Podróży Adrian Tours Bolesław Dolecki, Barbara Dolecka s.c.</p>
<p>Ul. Bohaterów Getta 9</p>
<p>Bolesławiec</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/wycieczka-na-wolyn-w-okolice-lucka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Budżet jest, pieniędzy nie widać – zakończenie</title>
		<link>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/budzet-jest-pieniedzy-nie-widac-%e2%80%93-zakonczenie/</link>
		<comments>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/budzet-jest-pieniedzy-nie-widac-%e2%80%93-zakonczenie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 18:01:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[AKTUALNOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kurierbrzeski.com.pl/?p=3320</guid>
		<description><![CDATA[Budżet jest, pieniędzy nie widać – zakończenie Sesyjne obserwałki Ogonka Metamorfoza burmistrza? Na interpelacje radnych pod nieobecność zmęczonego zapewne bojem o przyjęcie budżetu burmistrza Wojciecha Huczyńskiego, odpowiadał wiceburmistrz Stanisław Kowalczyk. Doświetlenie wyjść z Parku Centralnego na ulicę Jana Pawła II, o co apelowała Barbara Mrowiec (PO), zostanie zbadane i rozważone będzie dokonanie przycinki koron drzew [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-3321" href="http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/budzet-jest-pieniedzy-nie-widac-%e2%80%93-zakonczenie/andrzej-ogonek-kopia-7/"><img class="alignnone size-full wp-image-3321" title="Andrzej Ogonek - kopia" src="http://www.kurierbrzeski.com.pl/wp-content/uploads/2012/02/Andrzej-Ogonek-kopia5.jpg" alt="" width="113" height="158" /></a></p>
<div>
<strong> Budżet jest, pieniędzy nie widać – zakończenie</strong></div>
<div></div>
<div><strong><em>Sesyjne obserwałki Ogonka</em></strong></div>
<div></div>
<h2><span style="color: #ff0000;"><strong>Metamorfoza burmistrza?</strong></span></h2>
<div>Na interpelacje radnych pod nieobecność zmęczonego zapewne bojem o przyjęcie budżetu burmistrza Wojciecha Huczyńskiego, odpowiadał wiceburmistrz Stanisław Kowalczyk.</div>
<div><span id="more-3320"></span></div>
<div>Doświetlenie wyjść z Parku Centralnego na ulicę Jana Pawła II, o co apelowała Barbara Mrowiec (PO), zostanie zbadane i rozważone będzie dokonanie przycinki koron drzew w tych miejscach. Radna usłyszała też, że Straż Miejska jeszcze bardziej intensywnie będzie patrolować ulicę Kusocińskiego, by nie tylko zapobiec parkowaniu tam „tirów”, ale także nie dopuścić do ich wjazdu na tą ulicę.</div>
<div></div>
<div>Mieczysław Niedźwiedź (PiS) dowiedział się, że Zarząd Nieruchomości Miejskich zamierza dać czynszowym dłużnikom możliwość odpracowania tych długów.</div>
<div>Od kilku tygodni trwa korespondencja z właścicielem sklepu monopolowego przy Panieńskiej i Komendą Policji w sprawie zakłócania przez jego klientów ciszy mieszkańcom ulic Dzierżonia, Reja i Młynarskiej a Straż Miejska zwiększy częstotliwość patroli w tym terenie usłyszał Jacek Niesłuchowski (PO).</div>
<div></div>
<div>Radny usłyszał też, że w 2012 roku zostaną usunięte największe uszkodzenia zamkniętej ulicy Kapucyńskiej, ale gruntownego remontu doczeka się ona dopiero po wykonaniu kompleksowego projektu i znalezieniu pieniędzy na jego realizację. Także jego uwaga o egzekwowaniu zakazu parkowania na chodniku ulicy Dzierżonia spotkała się z odpowiedzią, że Straż Miejska czujność w tym zakresie wzmogła. Znak zakazu parkowania na uliczce wjazdowej z Piastowskiej na parking przy „Berlinku” ustawiony został na wniosek właścicieli innych obiektów handlowych tam zlokalizowanych, a ZNM, który przejął tą uliczkę od BTBS sp. z o.o. będzie sukcesywnie poprawiał nawierzchnię tej uliczki. Za zagospodarowanie terenu wokół „Berlinka” odpowiada jego właściciel PSS Oława. Gdyby radny na ostatnim transmitowanym przez telewizję meczu koszykarek był, to wiedziałby, że miasto było mocno promowane przez diodowy baner oraz obecny przez cały czas napis „Brzeg bliski wszystkim” na nim, brzmiała odpowiedź na inną interpelację radnego.</div>
<div></div>
<div>Jego pytanie o politykę wobec czynszowych dłużników spowodowało stwierdzenie, że zostanie stworzona przez dyrektora Zarządu Nieruchomości Miejskich możliwość odpracowania zaległości i radni zostaną poinformowani, jak ta forma zmniejszania zaległości funkcjonuje. Tą odpowiedź, uzupełnił przypomnieniem wieloletnich starań radnych, by taką możliwość stworzyć, Grzegorz Chrzanowski (PO). Dodał, że nawet około dwóch miesięcy wcześniej burmistrz Huczyński w audycji radiowej z udziałem innych burmistrzów i wójtów przekonywał ich, że jest to niemożliwe, gdy oni mówili, że u nich taka możliwość odpracowania funkcjonuje. Zauważył, że przez te lata miastu uciekły miliony złotych. Pytał co się stało, że stało się to możliwe, czyżby nastąpiła jakaś zmiana ustawowa?</div>
<h2><span style="color: #ff0000;"><strong>Odchylenie od tzw pionu?</strong></span></h2>
<div>Wniosek radnego Jarosława Rudno – Rudzińskiego (PO), by w trybie natychmiastowym wyremontować elewację ratuszowej wieży spotkał się z odpowiedzią, że nie jest to możliwe, gdyż trzeba wykonać dokumentację, uzgodnić ją w wojewódzkim konserwatorem zabytków i uzyskać pozwolenie na budowę, a ponadto mieć pieniądze, których w budżecie 2012 roku nie ma. Co więcej stan techniczny wieży, czyli, jak powiedział wiceburmistrz, odchylenie od tak zwanego pionu, powoduje, że jej dostępność dla zwiedzających jest mocno ograniczona. Prośba radnego o przywrócenie tablicom – witaczom na wjazdach do miasta właściwego stanu, została skwitowana stwierdzeniem, że po ich przeglądzie zostaną wyremontowane. Pytanie radnego o wyczytaną w gazecie informację o zakupie przez miasto puli biletów na piłkarski mecz Polska – Niemcy, doczekało się odpowiedzi, że jest to informacja nierzetelna. Miasto nie kupowało biletów, a jedyne bilety jakie burmistrz rozdysponowuje są zakupione z funduszu świadczeń socjalnych, ale to zupełnie inna sytuacja. Zaproszenie na ten mecz burmistrz i jego współpracownicy otrzymali od organizatora, czyli Opolskiego Związku Piłki Nożnej.</div>
<h2><span style="color: #ff0000;"><strong>Woda, beton</strong></span></h2>
<div>Na interpelację Jacka Juchniewicza (PiS), czy jak co roku, gdy będą sprzyjające warunki nie powstanie lodowisko w fosie, odpowiedź brzmiała: raczej jak co roku nie. Na dopytanie radnego, co stoi na przeszkodzie, aby takie lodowisko utworzyć, usłyszał, że przyczyny są identyczne jak w latach poprzednich. Tu włączył się Jan Pikor (TRZB), przypominając, że w 2010 roku z grupą młodych żeglarzy takie lodowisko w fosie utworzyli, lecz zaraz po tym mróz ustąpił. Jego zdaniem nie ma żadnych przeszkód, by w fosie lodowisko powstało. Wiceburmistrz oświadczył, że rozpatrzą, czy będzie to możliwe. Jarosław Rudno – Rudziński (PO) dopytywał, jakie konkretnie były powody nieutworzenia lodowiska w poprzednich latach. Na prośbę prowadzącego obrady Bartłomieja Tyczyńskiego (SLD), by w dwóch słowach wiceburmistrz odpowiedział, ten stwierdził, że w dwóch słowach nie potrafi, ale dodał po chwili: woda, beton.</div>
<div></div>
<div>Grzegorz Chrzanowski (PO) pytający o powody, dla których strażnicy miejscy patrolują miasto w policyjnych samochodach, usłyszał, że pracują oni w wydłużonym czasie, to znaczy od poniedziałku do czwartku od 6.00 do 18.00, a w piątek i sobotę od 6.00 do 22.00 i zgodnie z zawartym z policją porozumieniem odbywają 10 wspólnych służb w tygodniu, patrolując miasto w samochodach policyjnych lub pieszo.</div>
<div>Mariusz Grochowski (PiS), interpelujący w sprawie barier architektonicznych (wysokich krawężników) co zgłosił mu jeden z mieszkańców, usłyszał, że w 2012 roku w miarę możliwości finansowych takie działania będą prowadzone. Uwaga tego samego mieszkańca o wzmożonym ruchu pojazdów w Rynku, spotkała odpowiedź, że Straż Miejska zintensyfikowała tam patrole, a ponadto również policja zostanie poproszona o to samo.</div>
<h2><span style="color: #ff0000;"><strong>Komisjo do dzieła</strong></span></h2>
<div>Na koniec odpowiedzi na interpelacje radnych przewodniczący RM Mariusz Grochowski (PiS) poddał pod głosowanie wniosek komisji komunalnej, zgłoszony przez Wojciecha Komarzyńskiego (PiS), by komisja rewizyjna rozpatrzyła skargę byłej kierowniczki żłobka Teresy Siemaszko na działania kontrolne prowadzone przez kierownik Biura Spraw Społecznych i Zdrowia Urzędu Miasta, Iwonę Ziobrowską – Kowalik. Czternastu radnych wniosek poparło, jeden był przeciwny, a czterech wstrzymało się od głosu. Już po głosowaniu, Jan Hawrylów (PO), przewodniczący Komisji Rewizyjnej zgłosił wątpliwość, czy komisja może badać zasady, metody i formy pracy osoby podległej bezpośrednio burmistrzowi. Wojciech Komarzyński (PiS) odpowiadał, że na komisji komunalnej mówiono o podstawie prawnej (legalności) tej kontroli i rzetelności działań burmistrza poprzez swojego pracownika. Jarosław Rudno – Rudziński (PO) zapytał, czy nie powinno być reasumpcji głosowania ze względu na doprecyzowanie tego, co ma kontrolować komisja. Radczyni prawna Natalia Powązka zauważyła, że zgodnie ze Statutem Brzegu, wniosek o skierowanie sprawy do komisji rewizyjnej powinien być pisemny, z uzasadnieniem i być złożony w trakcie sesji. Wojciech Komarzyński (PiS) w odpowiedzi odczytał treść wniosku komisji komunalnej.</div>
<h2><span style="color: #ff0000;"><strong>Popołudniowych sesji nie będzie?</strong></span></h2>
<div>Przed poddaniem pod głosowanie wniosku Grzegorza Surdyki (SMB), by sesje Rady Miejskiej odbywały się po godzinie 14.00 lub 15.00, Mariusz Grochowski (PiS) zwrócił uwagę, że jest właśnie ta pora, a sala obrad jest pusta i wie, że taka będzie, gdy sesje będą rozpoczynać się w tej porze. Ripostując Grzegorz Surdyka (SMB) stwierdził, że przewodniczący nie wziął pod uwagę, że z ogłoszeń o sesji mieszkańcy wiedzą, że rozpoczyna się ona o 10.00. Zapytał, dlaczego przewodniczący pozbywa się odpowiedzialności, poddając wniosek pod głosowanie RM, ponieważ był on skierowany do niego. W poprzedniej kadencji sesje rozpoczynały się o 9.00 i nie było głosowania RM, by zaczynać je o 10.00.</div>
<div></div>
<div>Mariusz Grochowski (PiS) odpowiedział, że uważa to za zły pomysł i dlatego zwraca się do radnych o rozstrzygnięcie. Jarosław Rudno &#8211; Rudziński (PO) zaapelował, by przynajmniej raz spróbować zwołać sesję popołudniową, co pozwoli sprawdzić jak by to wyglądało. Rozumie komplikacje choćby dla urzędników, ale spróbować warto, bo gdyby takie audytorium mieszkańców było, to język byłby bardziej pokojowy, a poszczególni radni, czy burmistrz poczuliby oddech społeczeństwa. Elżbieta Kużdżał (SLD) zapytała, czy nie spowoduje to konieczności wypłaty za godziny nadliczbowe urzędnikom. Mariusz Grochowski (PiS), odpowiedział: z całą pewnością. Jan Pikor (TRZB) stwierdził, że jemu jest obojętnie, bo już nie pracuje. Przypomniał, że ze trzy kadencje temu takie sesje były, ale zaapelował by radni wyobrazili sobie, że przychodzą do pracy po pracy. Niech odbędzie się jedna, czy dwie takie sesje, bo praktyka jest źródłem teorii i kryterium prawdy. Za wnioskiem głosowało 4 radnych, 12 przeciw, a 3 wstrzymało się.</div>
<div></div>
<div>I na tym te obserwałki kończę.</div>
<div>Następne wkrótce z popołudniowej sesji, tyle, że nadzwyczajnej.</div>
<div>Do przeczytania.</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/budzet-jest-pieniedzy-nie-widac-%e2%80%93-zakonczenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Budżet jest, pieniędzy nie widać? &#8211; kontynuacja</title>
		<link>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/budzet-jest-pieniedzy-nie-widac-kontynuacja/</link>
		<comments>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/budzet-jest-pieniedzy-nie-widac-kontynuacja/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 17:56:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[AKTUALNOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kurierbrzeski.com.pl/?p=3315</guid>
		<description><![CDATA[Budżet jest, pieniędzy nie widać? &#8211; kontynuacja Sesyjne obserwałki Ogonka Komisja zaleca Po przedstawieniu przez skarbnik Katarzynę Szczepanik projektu budżetu miasta na rok 2012 wraz z opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej w Opolu i kilkoma drobnymi autopoprawkami burmistrza, Mieczysław Niedźwiedź (PiS) odczytał stanowisko komisji budżetu. Z ciekawszych stwierdzeń w nim zawartych przytoczę kilka. Po pierwsze komisja [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-3316" href="http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/budzet-jest-pieniedzy-nie-widac-kontynuacja/andrzej-ogonek-kopia-6/"><img class="alignnone size-full wp-image-3316" title="Andrzej Ogonek - kopia" src="http://www.kurierbrzeski.com.pl/wp-content/uploads/2012/02/Andrzej-Ogonek-kopia4.jpg" alt="" width="113" height="158" /></a></p>
<div><strong>Budżet jest, pieniędzy nie widać? &#8211; kontynuacja</strong></div>
<div>
<strong><em>Sesyjne obserwałki Ogonka</em></strong></div>
<div>
<h2><span style="color: #ff0000;"><strong><strong>Komisja zaleca</strong></strong></span></h2>
</div>
<h2></h2>
<div>
Po przedstawieniu przez skarbnik Katarzynę Szczepanik projektu budżetu miasta na rok 2012 wraz z opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej w Opolu i kilkoma drobnymi autopoprawkami burmistrza, Mieczysław Niedźwiedź (PiS) odczytał stanowisko komisji budżetu. Z ciekawszych stwierdzeń w nim zawartych przytoczę kilka.</div>
<div><span id="more-3315"></span></div>
<p><a name="more"></a>Po pierwsze komisja zauważyła realne zagrożenie wykonania budżetu z powodu bardzo optymistycznego, wynoszącego ponad 14 %, wzrostu dochodów z udziału miasta w podatku dochodowym od osób fizycznych. Po drugie dostrzegła planowany wzrost wydatków na drogi miejskie i utrzymanie zieleni. Po trzecie przedstawiła wniosek, by o 300.000 zł zmniejszyć wydatki na dodatki motywacyjne dla nauczycieli i przeznaczyć te pieniądze na dotacje dla klubów sportowych. Po czwarte udzieliła burmistrzowi następujących zaleceń:</p>
<div><span style="color: #ff0000;">1.</span> Przeanalizowania tzw. sztywnych wydatków budżetowych w celu poszukiwania ewentualnych oszczędności m.in. wydatków na obsługę prawną Urzędu Miasta.</div>
<div></div>
<div><span style="color: #ff0000;">2. </span>Pozyskiwania dodatkowych przychodów poprzez jeszcze bardziej aktywne pozyskiwanie środków ze źródeł zewnętrznych.</div>
<h1><span style="color: #ff0000;"><strong><strong>Mi zalecać nie trzeba</strong></strong></span></h1>
<div>Burmistrz Wojciech Huczyński podzielił obawy komisji budżetu o nierealność ponad 14 % wzrostu dochodów z udziału miasta w podatku dochodowym od osób fizycznych, co wiązał z budżetem państwa i ogólnoświatowym kryzysem gospodarczym. Ma świadomość trudności zarówno w sferze dochodów jak i wydatków, które rosną z powodu narzucania samorządom przez państwo nowych wydatków bez zapewnienia ich finansowania. Odnosząc się do zalecenia analizy sztywnych wydatków stwierdził, że czyni to na bieżąco i nie może to nosić charakteru akcji. Przykładem była jego próba scentralizowania obsługi księgowej placówek oświaty w Urzędzie Miasta, na co RM nie zgodziła się. Dodał, że co roku analizuje koszty obsługi prawnej, wybierając najkorzystniejszą ofertę. Co roku też występuje z wnioskami o pieniądze ze źródeł zewnętrznych, ale nie zawsze miasto spełnia kryteria ich pozyskania. Nie zgodził się na uwzględnienie wniosku komisji budżetu w sprawie 300.000 zł dla klubów sportowych.</div>
<h2><span style="color: #ff0000;"><strong><strong>Budżet przetrwania?</strong></strong></span></h2>
<div>Żaden ze związków zawodowych nie przedstawił opinii do projektu budżetu. Mieczysław Niedźwiedź (PiS) przedstawił negatywną opinię klubu radnych PiS w sprawie wniosku komisji budżetowej ze względu na to, że byłoby to zabranie wynagrodzeń nauczycielom. Zaapelował, by burmistrz znalazł dodatkowe pieniądze dla klubów sportowych.</div>
<div>Negatywną opinię klubu radnych PO do projektu budżetu przedstawił Jacek Niesłuchowski (PO). Klub złożył wnioski do projektu budżetu, na które nie doczekał się odpowiedzi i które nie zostały uwzględnione w projekcie. Zauważył, że niepoważna była procedura prac nad budżetem.</div>
<div></div>
<div>Rano 21 listopada radni telefonicznie zostali powiadomieni o posiedzeniach komisji merytorycznych, które miały przygotować ewentualne wnioski do projektu budżetu. W tych posiedzeniach nie wziął udziału ani burmistrz, ani skarbnik. Podkreślił negatywny wpływ na projekt budżetu „efektywnych” inwestycji poprzedniej kadencji, stadionu zbudowanego za kredyt, które nie są efektywnie wykorzystywane. Zdaniem radnych PO projekt budżetu nie zapewnia realizacji podstawowych potrzeb mieszkańców, zaczynając od żłobków, przedszkoli a kończąc na priorytetowych inwestycjach niezrealizowanych w tym roku i nieujętych w projekcie.</div>
<div></div>
<div>Wskazał na budowę łącznika ulicy Starobrzeskiej z terenami usługowo – produkcyjnymi, przebudowę parkingu na Piastowskiej, przebudowę ulic osiedla przy Parku Wolności i budowę chodnika łączącego osiedle Słowackiego z przystankami komunikacji miejskiej przy Starobrzeskiej. Radni PO są przekonani, że i w 2012 roku wiele z inwestycji ujętych w projekcie nie zostanie wykonane. To budżet na przetrwanie. Bez idei, bez pomysłu, bez przełomu i bez odwagi. Klub radnych PO takiego budżetu nie poprze. Na koniec radny zgłosił wniosek klubu o zmniejszenie o 15.000 zł wydatków na świąteczne oświetlenie miasta i przeznaczenie tych pieniędzy na nagrody dla trenerów i sportowców.</div>
<div></div>
<div>Do wniosku komisji budżetu w sprawie 300.000 zł odniosła się w imieniu klubu radnych PO Barbara Mrowiec (PO). Przypomniała, że od 2009 roku realizowane są podwyżki wynagrodzeń nauczycieli i określona jest co roku kwota średniego wynagrodzenia dla nauczycieli w poszczególnych grupach awansu zawodowego. Organ prowadzący placówki oświatowe zobowiązany jest do określenia uchwałą wysokości i zasad przyznawania dodatku motywacyjnego. Wynagrodzenie zasadnicze wynosi około 62 % kwoty średniego wynagrodzenia, pozostała część pochodzi z innych składników, w tym dodatku motywacyjnego. Wspomniana wyżej uchwała musi być uzgodniona ze związkami zawodowymi nauczycieli a organ prowadzący musi co roku dokonać analizy, czy wynagrodzenia nauczycieli osiągnęły określoną ustawowo średnią dla poszczególnych grup awansu zawodowego i w przypadku jeśli nie osiągnęły wypłacić jednorazowe wyrównanie za cały rok. Dodatek motywacyjny jest przyznawany nauczycielom za konkretne zadania, których wykonanie nie jest możliwe w czasie tak zwanego pensum zajęć dydaktycznych, ale wymaga pracy w ramach obowiązkowego czterdziestogodzinnego tygodniowego wymiaru czasu pracy.</div>
<h2><span style="color: #ff0000;"><strong><strong>Stanisław Bareja się kłania?</strong></strong></span></h2>
<div>Maria Ciż (PiS) przedstawiła negatywne stanowisko komisji oświaty i komisji zdrowia wobec wniosku radnego Jacka Juchniewicza (PiS) o zmniejszenie o 300.000 zł dodatków motywacyjnych dla nauczycieli i przeznaczenie tej kwoty na dotacje dla klubów sportowych, przyjętego jako wniosek komisji budżetu.</div>
<div>Grzegorz Surdyka (Stowarzyszenie Młody Brzeg &#8211; SMB) zwrócił uwagę na sprzeczności w działaniu niektórych radnych. Nawiązując do słów Barbary Mrowiec (PO) zauważył, że słusznie broni ona interesów własnego nauczycielskiego środowiska, ale nie dostrzega, że takie zmniejszenie wydatków na wynagrodzenia mogłoby być wykorzystane na zatrudnienie kilku nauczycieli, którzy na dzisiaj nie mają pracy.</div>
<div></div>
<div>Można byłoby zwiększyć ilość miejsc w żłobku lub przedszkolach, dając równocześnie pracę osobom, dzisiaj jej nie posiadającym. Zdementował informację, że on i Grzegorz Chrzanowski (PO) głosowali podczas posiedzenia komisji za wnioskiem radnego Jacka Juchniewicza (PiS), który uzyskał większość, gdyż wstrzymali się od głosu. Odnosząc się do stanowiska burmistrza, zauważył, że to nie burmistrz cały czas przypominał o trudnościach w wykonaniu budżetu w roku 2011, ale to radni PO i SMB w poprzedniej kadencji, gdy podejmowano decyzję w sprawie budowy stadionu zwracali uwagę, że poprą wydanie pieniędzy na inne inwestycje, gdyż ta jest nietrafna i powodować będzie w przyszłości problemy budżetowe miasta.</div>
<div></div>
<div>Zwrócił uwagę na to, że burmistrzowe sformułowanie o bezproduktywnym wydawaniu pieniędzy na wynagrodzenia pracowników obsługi księgowej i administracyjnej w placówkach oświatowych jest co najmniej nietaktowne. Burmistrz mówi o wielu miejscach, gdzie szukał oszczędności, ale podaje ten tylko przykład, który jest rozmową o przysłowiowej pietruszce, gdyż kwota tych oszczędności w stosunku do milionowych skutków nietrafnych decyzji inwestycyjnych burmistrza tak właśnie wygląda. Negatywne stanowisko klubu radnych PiS wobec wniosku komisji budżetu w sprawie 300.000 zł przypomina, jego zdaniem filmy Stanisława Barei, gdyż to radni PiS w komisji budżetu ten wniosek w głosowaniu przyjęli. Nie będzie głosował za budżetem, w którym wszystkim się zabiera. Odczytał pismo mieszkańców ulicy Toruńskiej, protestujących przeciwko brakowi w projekcie budżetu wydatków na budowę tej uliczki.</div>
<h2><span style="color: #ff0000;"><strong>Silni wobec słabych, słabi wobec silnych</strong></span></h2>
<div>Barbara Mrowiec (PO), nie chcąc polemizować z Grzegorzem Surdyką (SMB), podkreśliła, że obowiązkiem organu prowadzącego jest uzyskanie średniego wynagrodzenia nauczycieli. Subwencja oświatowa, choć prawidłowo naliczona, nie dociera w całości do miasta i dodatek motywacyjny umożliwia uzyskanie tej średniej. W przeciwnym przypadku miasto musiałoby wypłacić niektórym nauczycielom jednorazowe wyrównanie do średniej. Subwencję zostawmy oświacie a pieniędzy na sport szukajmy gdzie indziej, apelowała.</div>
<div></div>
<div>Broniąc swojego pomysłu, Jacek Juchniewicz (PiS) stwierdził, że cieszy się, iż grupa zawodowa nauczycieli jest tak silna. Chciałby by wszystkie były tak silne. Dziwi się, że państwo jest tak silne wobec słabszych, a tak słabe wobec silnych. Nie chciał nikomu pieniędzy odbierać, ale nie znalazł w budżecie innej możliwości znalezienia pieniędzy dla klubów sportowych, których zmniejszenie o 50 % będzie zabójstwem sportu w mieście. Ten wniosek powinien być może powstać w komisji oświaty, sportu i rekreacji, która oświatą rzeczywiście się zajmuje, ale sportem tylko wtedy, gdy dotyczy to obiektów sportowych w placówkach oświatowych. Zauważył, że większość klubów sportowych to stowarzyszenia skupiające dzieci, rodziców i nauczycieli. Ciężko komuś zabrać, by dać komuś, kto może nie przetrwać, ale doprowadzić do upadku jest łatwiej, niż później to odbudować. Obecna sytuacja w kraju, w regionie uniemożliwia znalezienie strategicznego sponsora dla klubów, ale jeśli one upadną, praca nauczycieli pójdzie na marne.</div>
<h2><span style="color: #ff0000;"><strong>Razem burmistrza przymusić?</strong></span></h2>
<div>Jarosław Rudno – Rudziński (PO) zauważył, że z ubolewaniem zgodził się z decyzją klubu radnych PO o niepopieraniu budżetu, bo jest to najważniejsza uchwała w ciągu roku. O słuszności tej decyzji przekonuje go ta dyskusja, gdzie Jacek Juchniewicz (PiS) niefortunnie być może przeciwstawił sobie dwa środowiska: nauczycielskie i sportowe. Jest ona efektem tego, że w poprzedniej kadencji Rada Miejska i burmistrz nałożyli sobie olbrzymi ciężar, spłacany obecnie i nie podejmuje się żadnych działań, by przesunąć na przyszłość terminy spłaty, rolowania długu.</div>
<div></div>
<div>Nie ma woli szukania pieniędzy i być może ta decyzja klubu radnych PO spowoduje w przyszłości większą chęć burmistrza szukania współpracy z radnymi. W cieniu pozostaje sprawa 5 milionów kary, która już powinna być nałożona na zobowiązaną firmę, a nie jest. Burmistrz odwleka podjęcie tej decyzji, działa na korzyść przedsiębiorcy, swojego przyjaciela, dając czas na działania finansowe w korporacji kilku spółek, które uniemożliwią wyegzekwowanie kary.</div>
<div></div>
<div>Tajemnicą poliszynela jest to, że kancelaria prawna mecenas Kelm współpracuje z tą firmą, co według spekulacji radnego mogło być początkiem problemów z tą transakcją. Koszty obsługi prawnej świadczonej miastu przez jej kancelarię można byłoby obniżyć, gdyż z rozpoznania, jakie radny dokonał wśród kilku kancelarii, wynika, że koszt miesięczny zwyczajnej obsługi to 4 tysiące zł miesięcznie netto, a Brzeg wydaje 170 tysięcy zł rocznie, z czego na kancelarię mecenas Kelm 109 tysięcy zł. To wszystko powoduje, że unikamy dyskusji na tematy, gdzie można byłoby znaleźć pieniądze umożliwiające rozluźnienie gorsetu oszczędności, jak w przypadku środowiska sportowego, przedszkoli czy żłobka.</div>
<div></div>
<div>Radny nie chciał wrzucać tu politycznych argumentów pod adresem radnych PiS, bo chciałby, by cała RM współpracowała w kierunku wymuszenia jak największej efektywności działania burmistrza. Zaapelował, by radni PiS i SLD nie popierali tego budżetu do czasu takiego wymuszenia.</div>
<div>Monika Jurek (PO) stwierdziła, że zgadza się z Jackiem Juchniewiczem (PiS) co do związków środowiska nauczycielskiego ze sportowym, ale biorąc pod uwagę fakt coraz trudniejszych do nauczania i wychowania dzieci i młodzieży, wymagania stawiane przez rodziców, ironicznie zauważyła, że uzasadnione jest zabranie nauczycielom połowy dodatku motywacyjnego, bo zrobią to bezpłatnie, realizując swoją misję. Ale ten dodatek nie jest za zwyczajną pracę, ale za szczególne zadania, wykraczające poza zakres zwykłych obowiązków nauczycielskich.</div>
<h2><span style="color: #ff0000;"><strong><strong>To nie ja, to kryzys</strong></strong></span></h2>
<div>Nie chciał polemizować ze słowami o wymuszaniu na nim działań burmistrz Wojciech Huczyński bo są to rzeczy karalne. Nie chciał też dyskutować z demagogią, którą jest według niego domaganie się zwiększania wydatków inwestycyjnych i bieżących, gdy w kraju i Europie jest jak jest i ugrupowanie, które w kraju wzywa do schładzania inwestycji i oszczędzania, w mieście budżet krytykuje. Budżet jest trudny, nie dlatego, że były jakieś inwestycje w mieście, nie dlatego, że skumulowały się spłaty zobowiązań. Jest trudny ze względu nie na sytuację w Brzegu, ale sytuację w kraju, Europie i świecie. Skutki tego dotykają miasta, bo nie jesteśmy odgrodzeni kolczastymi murami. To nie on wymyślił 14 % wzrostu dochodów z podatku osób fizycznych, to informacja z Ministerstwa Finansów.</div>
<div></div>
<div>Ma obawy, że to się nie potwierdzi. A jeśli zakładając, że się to potwierdzi, nastąpi równocześnie wzrost kosztów o 18 % a nie 2 % to i tak do tego dołożymy. Nic nie zabieramy z subwencji oświatowej, bo wynosi ona 20 milionów zł, a wydatki na oświatę 22,1 mln zł. To pytanie do rządzących, dlaczego nakładają na miasto nowe zadania, a nie dają na nie pieniędzy. Ma już informację ze Związku Miast Polskich, że o miliard złotych zostanie zmniejszona subwencja oświatowa, co oznacza kilkaset tysięcy zł „w plecy” dla miasta. To nie wina Huczyńskiego i skarbnika, ale rządu, który pracę nad budżetem państwa prowadzi i o wynikach dowiemy się w lutym lub marcu, co zmusi miasto do korekty budżetu. Może to i nierozwojowy budżet, ale nie jesteśmy wyspą niezależną od tego, co wokół nas.</div>
<div></div>
<div>Można mówić o ulicach, jak Toruńska, ale to demagogia, bo żaden z budynków nie został tam jeszcze oddany do użytku i karetka pogotowia tam nie przyjedzie, chyba, że na plac budowy. Co do pieniędzy przekazywanych różnym podmiotom, to dzisiaj Urząd Marszałkowski, w którym rządzi PO przedstawia budżet i są w nim cięcia dotacji dla różnych organizacji. Te dotacje mają wspierać te organizacje, a nie je utrzymywać. W pierwszej kolejności musimy wykonywać zadania własne, a dopiero później wspierać innych. Podczas spotkania w Urzędzie Marszałkowskim w sprawie klubu koszykarskiego padła jedynie deklaracja, że marszałek będzie chciał wynegocjować w Brukseli, by z unijnych pieniędzy, jakie zostaną przydzielone na lata 2014 – 2021, wydzielić 500 tysięcy euro na promocję województwa przez sport. Miasto nie jest w stanie, jako główny sponsor utrzymać takiego klubu sportowego.</div>
<div></div>
<div>Dawaliśmy 400 tysięcy zł, z czego 300 tysięcy bezpośrednio w postaci dotacji na promocję miasta i mieli być inni sponsorzy, lecz ich nie ma. Dziś już wie, że w styczniu będzie musiał wydać 50 tysięcy zł na wspomniane nauczycielskie dodatki wyrównawcze, wtedy lub później dowie się, jaka będzie ostatecznie subwencja oświatowa, a rosnące ceny powodują, że choć miasto nie kupuje samochodów, to musi zapłacić więcej za bułki kupowane do posiłków zapewnianych przez MOPS. Obawia się, że ten budżet będzie wielokrotnie poważnie zmieniany. Nie ma ochoty krytykować i obśmiewać premiera Tuska i Platformy, ale poważnie obawia się, że nadchodzący kryzys będzie znacznie głębszy, niż powszechnie się zakłada.</div>
<h2><span style="color: #ff0000;"><strong>Trzy dni na cięcie „pobożnych życzeń”</strong></span></h2>
<div>Bartłomiej Tyczyński (SLD) pytał, czy wiadomo, jak wygląda sytuacja z dodatkowymi miejscami w żłobku i czy wiadomo, skąd wziąć na nie pieniądze. Pytał także, nawiązując do sprawy ulicy Toruńskiej i zapewnienia wiceburmistrz Barbary Iwanowiec z 31 października, że to zadanie jest w projekcie budżetu i o ile RM budżet przyjmie to będzie wykonane w 2012 roku, dlaczego tak się nie stało i w projekcie jest 0 zł na to zadanie.</div>
<div></div>
<div>Burmistrz Wojciech Huczyński tłumaczył, że na koniec października pojawia się w postaci tabelarycznej budżet, w którym umieszczone są wszystkie zapotrzebowania. Praktycznie od 3 do 5 listopada burmistrz ma czas, by zrównoważyć wydatki z dochodami, bo później jest święto 11 listopada, tabelki trzeba uzupełnić tak zwaną opisówką, by 15 listopada złożyć projekt w RM i wysłać do Regionalnej Izby Obrachunkowej. Zbiór pobożnych życzeń, jakimi są 1,5 do 1,8 raza większe od dochodów wydatki musi być ścięty do wysokości dochodów. Stąd ulica Toruńska nie znalazła się w projekcie, gdyż uznano, że są inne ważniejsze wydatki.</div>
<div></div>
<div>Wiceburmistrz Stanisław Kowalczyk natomiast stwierdził, że metraż żłobka pozwala na przyjęcie dodatkowo 8 dzieci i w styczniu burmistrz zarządzeniem przeniesie niezbędne na to pieniądze. Po kolejnym dopytaniu okazało się, że ponieważ wcześniej znaleziono dodatkowe miejsce dla 11 dzieci, ostatecznie miejsc w żłobku przybędzie 19.</div>
<div>Maria Ciż (PiS) stwierdziła, że docenia troskę o rozwój sportu, ale nieszczęśliwie się stało, że pieniądze na to miały pochodzić z zabranych wynagrodzeń za pracę, czego osobiście nie popiera, pomna doświadczenia jej mamy z zabraną przez rząd Hanny Suchockiej częścią emerytury.</div>
<div></div>
<div><span style="color: #ff0000;">Wniosek komisji budżetowej o przesunięcie 300.000 zł na kluby sportowe uzyskał poparcie jednego radnego, czterech wstrzymało się od głosu, a szesnastu było przeciwnych.</span></div>
<div></div>
<div>Radni przyjęli natomiast wniosek klubu radnych PO o zmniejszenie o 15.000 zł wydatków na świąteczne oświetlenie miasta i przeznaczenie tej kwoty na nagrody dla trenerów i sportowców. Za był 11 radnych, 4 przeciw, a 6 wstrzymało się.</div>
<div></div>
<div>Uchwała budżetowa przyjęta została 14 głosami za przy 6 przeciw i 1 wstrzymującym się.</div>
<div>Nie wzbudził żadnej dyskusji powiązany z uchwałą budżetową projekt uchwały zatwierdzającej wieloletnią prognozę finansową miasta do roku 2027 i czternastu radnych zdecydowało o jego przyjęciu.</div>
<div></div>
<div>I na tym tą część obserwałek kończę.</div>
<div>Reszta z tej sesji wkrótce.</div>
<div>Do przeczytania.</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/budzet-jest-pieniedzy-nie-widac-kontynuacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Namysłów: heroina w żołądku</title>
		<link>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/namyslow-heroina-w-zoladku/</link>
		<comments>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/namyslow-heroina-w-zoladku/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 17:47:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[AKTUALNOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kurierbrzeski.com.pl/?p=3307</guid>
		<description><![CDATA[Źródło: Rzecznik KWP Opole Namysłów: heroina w żołądku Namysłowscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o przemyt narkotyków z krajów wspólnoty europejskiej. 21-letni mieszkaniec Namysłowa przewoził w swoim ciele ponad pół kilograma heroiny. Został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Podejrzany był już wcześniej karany za handel narkotykami. 7 lutego policjanci z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-3308" href="http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/namyslow-heroina-w-zoladku/heroina-w-zoladku-namyslow/"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-3308" title="heroina w żoładku Namysłów" src="http://www.kurierbrzeski.com.pl/wp-content/uploads/2012/02/heroina-w-żoładku-Namysłów-150x146.jpg" alt="" width="150" height="146" /></a></p>
<p>Źródło: Rzecznik KWP Opole</p>
<p>Namysłów: heroina w żołądku</p>
<p>Namysłowscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o przemyt narkotyków z krajów wspólnoty europejskiej. 21-letni mieszkaniec Namysłowa przewoził w swoim ciele ponad pół kilograma heroiny. Został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Podejrzany był już wcześniej karany za handel narkotykami.</p>
<p><span id="more-3307"></span><a rel="attachment wp-att-3309" href="http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/namyslow-heroina-w-zoladku/heroina-w-zoladku-namyslow-2/"><img class="alignnone size-full wp-image-3309" title="heroina w żoładku Namysłów 2" src="http://www.kurierbrzeski.com.pl/wp-content/uploads/2012/02/heroina-w-żoładku-Namysłów-2.jpg" alt="" width="640" height="522" /></a></p>
<p>7 lutego policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie zatrzymali 21-letniego mieszkańca Namysłowa. Zatrzymany według wstępnie uzyskanych przez policjantów informacji miał posiadać przy sobie znaczną ilość narkotyków, którą przywiózł z krajów Unii Europejskiej. Jak ustalili funkcjonariusze 21-latek przemycił ponad pół kilograma heroiny, którą połknął w przygotowanych wcześniej kapsułach.</p>
<p>Policjanci przewieźli mężczyznę do szpitala, gdzie lekarze poddali go badaniom. W ciągu dwóch dni 21-latek wydalił z organizmu 56 kapsuł zawierających łącznie ponad 550 gram heroiny. W toku dalszych czynności policjanci ustalili i zatrzymali 22-letniego mieszkańca Namysłowa, którego podejrzewali o udział w tym procederze. W trakcie przeszukania u 22-latka funkcjonariusze znaleźli niewielką ilość marihuany.</p>
<p>Sąd tymczasowo aresztował podejrzanych na trzy miesiące. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Zamiejscowy Ośrodek Prokuratury Rejonowej w Kluczborku z siedzibą w Namysłowie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/namyslow-heroina-w-zoladku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Namysłów: Uratowali kobietę</title>
		<link>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/namyslow-uratowali-kobiete/</link>
		<comments>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/namyslow-uratowali-kobiete/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 17:44:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[AKTUALNOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kurierbrzeski.com.pl/?p=3303</guid>
		<description><![CDATA[Źródło: Rzecznik KWP Opole Namysłów: Uratowali kobietę Policjanci, po wyważeniu drzwi w wychłodzonym mieszkaniu zastali nieprzytomną 78-latkę. Chora kobieta nie mogła sama wcześniej wezwać pomocy. Zdecydowana reakcja policjantów prawdopodobnie uratowała jej życie. 14 lutego policjanci z Posterunku Policji w Pokoju udali się na interwencję do miejscowości Kozuby. Zaniepokojeni sąsiedzi powiadomili Policję, że ich 78-letnia, samotnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-3304" href="http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/namyslow-uratowali-kobiete/policja-namyslow/"><img class="alignnone size-full wp-image-3304" title="policja namysłów" src="http://www.kurierbrzeski.com.pl/wp-content/uploads/2012/02/policja-namysłów.jpg" alt="" width="100" height="78" /></a></p>
<p>Źródło: Rzecznik KWP Opole</p>
<p>Namysłów: Uratowali kobietę</p>
<p>Policjanci, po wyważeniu drzwi w wychłodzonym mieszkaniu zastali nieprzytomną 78-latkę. Chora kobieta nie mogła sama wcześniej wezwać pomocy. Zdecydowana reakcja policjantów prawdopodobnie uratowała jej życie.<br />
<span id="more-3303"></span><br />
14 lutego policjanci z Posterunku Policji w Pokoju udali się na interwencję do miejscowości Kozuby. Zaniepokojeni sąsiedzi powiadomili Policję, że ich 78-letnia, samotnie mieszkająca sąsiadka prawie od dwóch dni nie daje oznak życia. Uwzględniając wszystkie okoliczności funkcjonariusze podjęli decyzję o wyważeniu drzwi do mieszkania. Zastali w nim nieprzytomną i mocno wychłodzoną lokatorkę.<br />
Policjanci udzielili kobiecie niezbędnej pomocy i wezwali pogotowie, które natychmiast przetransportowało ją do szpitala w Opolu. Dzięki zdecydowanej i natychmiastowej reakcji policjantów najprawdopodobniej uratowano życie 78-latce.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/namyslow-uratowali-kobiete/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kluczbork: Włamywał się do altanek</title>
		<link>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/kluczbork-wlamywal-sie-do-altanek/</link>
		<comments>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/kluczbork-wlamywal-sie-do-altanek/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 17:42:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[AKTUALNOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kurierbrzeski.com.pl/?p=3299</guid>
		<description><![CDATA[Kluczbork: Włamywał się do altanek 16-latek odpowie za włamania do sześciu altan ogrodowych na terenie Kluczborka. O jego losie zadecyduje sąd rodzinny w Kluczborku. W poniedziałek (13 lutego br.) kluczborscy policjanci zostali powiadomieni o włamaniach do altan ogrodowych. Jak ustalili  funkcjonariusze łupem włamywaczy padły metalowe przedmioty takie jak &#8211; taczka, ławka, trzy rury oraz 30 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-3300" href="http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/kluczbork-wlamywal-sie-do-altanek/policja-kluczbork/"><img class="alignnone size-full wp-image-3300" title="policja kluczbork" src="http://www.kurierbrzeski.com.pl/wp-content/uploads/2012/02/policja-kluczbork.jpg" alt="" width="145" height="150" /></a></p>
<p>Kluczbork: Włamywał się do altanek</p>
<p>16-latek odpowie za włamania do sześciu altan ogrodowych na terenie Kluczborka. O jego losie zadecyduje sąd rodzinny w Kluczborku.</p>
<p><span id="more-3299"></span></p>
<p>W poniedziałek (13 lutego br.) kluczborscy policjanci zostali powiadomieni o włamaniach do altan ogrodowych. Jak ustalili  funkcjonariusze łupem włamywaczy padły metalowe przedmioty takie jak &#8211; taczka, ławka, trzy rury oraz 30 sztuk prętów. Wstępnie starty zostały wycenione przez właścicieli na 300 zł.<br />
Podjęte przez funkcjonariuszy działania przyczyniły się do ustalenia i zatrzymania sprawcy przestępstwa. Okazał się nim 16-letni mieszkaniec Kluczborka, który przyznał się do zarzucanego czynu.</p>
<p>Jak ustalono, w lutym br., dokonał on sześciu włamań do kluczborskich altan ogrodowych. Jego łupem padały najczęściej przedmioty, które można było sprzedać w punkcie skupu złomu. 16 &#8211; latek za swoje czyny odpowie przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich w Kluczborku. Przewiduje się dalszy rozwój osobowy i rzeczowy sprawy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/kluczbork-wlamywal-sie-do-altanek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>BRZEG: OKRADALI NIECZYNNY BROWAR</title>
		<link>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/brzeg-okradali-nieczynny-browar/</link>
		<comments>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/brzeg-okradali-nieczynny-browar/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 17:40:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[AKTUALNOŚCI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kurierbrzeski.com.pl/?p=3292</guid>
		<description><![CDATA[Źródło: Rzecznik KWP Opole BRZEG: OKRADALI NIECZYNNY BROWAR Na gorącym uczynku brzescy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy kradli przewody elektryczne i elementy instalacji w jednym z byłych zakładów wyrobów spożywczych. Właściciel zakładu straty spowodowane kradzieżą wycenił wstępnie na 200 000 zł. 14 lutego br. około godziny 13.00 brzescy kryminalni patrolujący teren miasta, zauważyli, iż po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-3293" href="http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/brzeg-okradali-nieczynny-browar/kradli-kable/"><img class="alignnone size-full wp-image-3293" title="kradli kable" src="http://www.kurierbrzeski.com.pl/wp-content/uploads/2012/02/kradli-kable.jpg" alt="" width="129" height="126" /></a></p>
<p>Źródło: Rzecznik KWP Opole</p>
<p>BRZEG: OKRADALI NIECZYNNY BROWAR</p>
<p>Na gorącym uczynku brzescy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy kradli przewody elektryczne i elementy instalacji w jednym z byłych zakładów wyrobów spożywczych. Właściciel zakładu straty spowodowane kradzieżą wycenił wstępnie na 200 000 zł.</p>
<p><span id="more-3292"></span></p>
<p>14 lutego br. około godziny 13.00 brzescy kryminalni patrolujący teren miasta, zauważyli, iż po terenie jednego z nieczynnych zakładów pracy chodzi dwóch młodych mężczyzn, którzy noszą różnego rodzaju elementy metalowe. Policjanci postanowili wylegitymować mężczyzn i sprawdzić, co robią na terenie zakładu.<br />
Jak się okazało 18 i 24 latek włamali się do budynku zakładu, w którym wycinali przewody elektryczne oraz metalowe elementy instalacji do produkcji wyrobów spożywczych. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyzn i zabezpieczyli na miejscu skradzione elementy.<br />
Prowadząc czynności w tej sprawie funkcjonariusze ustalili, iż zatrzymani mężczyźni wraz ze swoim 21 –letnim kompanem już wcześniej zaglądali na teren zakładu. Kilkakrotnie włamywali się do tego nieczynnego zakładu pracy i systematycznie wynosili z niego wyposażenie, które później sprzedawali na złom. Właściciel zakładu wstępnie straty spowodowane kradzieżami wycenił na kwotę prawie 200 000 zł.</p>
<p>Wszyscy zatrzymani w tej sprawie mężczyźni są znani brzeskim policjantom i mieli już wcześniej konflikt z prawem. Ponadto okazało się, że 18 – latek jest wychowankiem zakładu poprawczego, do którego nie powrócił z przepustki. Decyzją prokuratora 24 i 21 – latek będą podpisywali listę osób dozorowanych, a 18 – latek powróci do zakładu poprawczego. Za popełnione przestępstwo grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kurierbrzeski.com.pl/2012/02/brzeg-okradali-nieczynny-browar/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

